Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Mąż Biedrzyńskiej oskarżany o przekręty finansowe

2007-10-12 | Ostatnia aktualizacja: 18:16 | Komentarze: 0 | skomentuj

Kiedy nazwisko Ady Biedrzyńskiej pojawia się w mediach, to najczęściej nie przy okazji jej dokonań aktorskich. Bo te były już tak dawno, że niewielu je pamięta. W 2003 roku głośno było za to o przekrętach finansowych męża aktorki - Marcina Miazgi. Młodszy od Ady o 8 lat był oskarżony przez wielu znanych ludzi o wyłudzanie pieniędzy.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Wśród oszukanych miał być między innymi znany z "Klanu" doktor Lubicz, czyli Tomasz Stockinger. Miazga miał od ludzi brać gotówkę na inwestycje, które, niestety, kończyły się totalną klapą. Wtedy Ada Biedrzyńska zachowała się jak przedwojenne damy i powiedziała, że za interesy męża nie bierze odpowiedzialności.

"Jak mogłam mu ufać" - mówiła, płacząc aktorka. "Teraz otworzyły mi się oczy" - dodawała z rozżaleniem.

Biedrzyńska rozważała nawet odejście od aktorstwa, ale wciąż gra na deskach warszawskiego Teatru Syrena. Jej nastoletnia córka jest natomiast jedną z młodziutkich aktoreczek, które pojawiają się w "Klanie".

Problemy z reputacją i finansami ukochanego mężczyzny nie przeszkodziły jednak Adzie w powrocie do wybranka. Już w kilka miesięcy po aferze "Fakt" przyłapał parę razem. Jak się okazało, tego związku nie był w stanie przerwać nawet ogromny skandal finansowo-obyczajowy.
Rafał Drzewiecki
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «