Dziennik Gazeta Prawana logo

Fundacja Owsiaka zebrała ponad 23 mln złotych

12 października 2007, 15:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Medal z serduszkiem nr 1 poszedł na licytacji za 170 tys. zł. Kupił je "Nieujawniony". W tym roku Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zbierała pieniądze m.in. dla chorych na cukrzycę. Na koncie Fundacji Jerzego Owsiaka już ponad 23 mln zł.

W Katowicach na licytację wystawiono prawdziwy pasażerski wagon kolejowy. A ściślej rzecz ujmując - miejsce na jego ścianie, gdzie przez rok będzie widniało imię i nazwisko najhojniejszego ofiarodawcy (lub logo, jeśli będzie to firma). Na Śląsku zlicytowano też gadżety od Otylii Jędrzejczak i Adama Małysza, a także rekordowy siedmiokilowy oscypek.

Przemysław Gosiewski też włączył się w Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Minister przekazał na licytację Szablę Włoszczowską, którą dostał od mieszkańców tego miasta. Dar był licytowany wieczorem w Kieleckim Centrum Kultury.

W Tarnowie natomiast do organizacji WOŚP włączyło się wojsko, które wystawiło na aukcję swoją zabytkową kuchnię polową. W Świętokrzyskiem licytowane były między innymi bilety kolejowe na przejazdy kolejką wąskotorową.

Ciekawą aukcję zorganizowała stołeczna policja. Na internetowej licytacji wystawiła cenną pamiątkę z misji polskiej w Kosowie. To oryginalna flaga z brązu.

Również wojskowi w Iraku chcieli pomóc. W polskiej bazie w Iraku wystawiono na licytację m.in. order, który przyznaje się żołnierzom za szczególne dokonania.

Imię Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy otrzymało w niedzielę rondo u zbiegu ulic Chopina i Paderewskiego w Koninie (woj. wielkopolskie). Uchwałę w tej sprawie podjęli w grudniu ubiegłego roku radni miejscy na wniosek konińskiego sztabu Orkiestry.

"Według naszego rozeznania, to pierwsze rondo w Polsce noszące imię Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Tym bardziej jesteśmy z tego dumni" - powiedziała szefowa sztabu Orkiestry w Koninie Justyna Kałużyńska.

Tymczasem w Warszawie na pl. Defilad trwa główny koncert XV Finału WOŚP. Bawią się tam tysiące osób. Punktualnie o 20.00 rozbłysły fajerwerki - czyli tradycyjne "Światełko do nieba".

Niestety, jak co roku bandyci napadają wolontariuszy. Od początku XV finału Orkiestry na terenie całego kraju doszło do kilkunastu kradzieży związanych ze zbiórką pieniędzy. "Sprawcami byli głównie nieletni" - mówi Zbigniew Urbański z wydziału prasowego Komendy Głównej Policji.

"W jednym tylko przypadku 60-latek zabrał pieniądze młodej wolontariuszce. Został zatrzymany" - dodaje. Podkreśla, że wszyscy inni złodzieje także zostali zatrzymani, a pieniądze odzyskane.

Był także inny incydent. "W Bydgoszczy jeden z wolontariuszy zbierał pieniądze w pociągu. Zbyt późno zorientował się, że pociąg ruszył. Wyskoczył z niego. Trochę się poturbował" - mówi Urbański. Z kolei w Krakowie do izby wytrzeźwień trafił 46-letni mężczyzna, który kwestował, mając 2,3 promila we krwi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj