Vogel zezna, jak ułaskawił go Kwaśniewski
Mieszkający w Szwajcarii Peter Vogel, kasjer lewicy - siedem lat temu ułaskawiony przez prezydenta Kwaśniewskiego - będzie świadkiem w śledztwie, dotyczącym właśnie tego ułaskawienia. O niejasnych przyczynach prezydenckiej łaski mówił w areszcie Marek Dochnal.
- Kwaśniewski i Kaczyński ułaskawili bandytę
- Piechota miał dostęp do konta ojca Vogla
- "Kasjer lewicy" zatrzymany dzięki mailom do Dochnala
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W tej sprawie zeznawał już były prezydent Aleksander Kwaśniewski, urzędnicy resortu sprawiedliwości (w tym była minister Hanna Suchocka), Kancelarii Prezydenta i innych instytucji w czasach, kiedy skazany za morderstwo Vogel odzyskał wolność.
Lobbysta Marek Dochnal ujawnił też, że czołowi politycy lewicy mieli konta w szwajcarskich bankach. Na te rachunki miały wpływać pieniądze z łapówek. Vogel miał w Szwajcarii obsługiwać te konta. Choć prokuratura twierdzi, że bardziej interesuje ją, kto wpłacał pieniądze na konta firm Marka Dochnala.
Jeszcze nie wiadomo, kiedy i gdzie będzie przesłuchanie. Prokuratorzy będą rozmawiali z Voglem w konsulacie - być może w Niemczech Austrii lub Czechach.
Vogel, który w latach 70. nazywał się Piotr Filipowski vel Filipczyński, jako 17-letni chłopak obrabował i brutalnie zamordował 75-letnią kobietę. Skazano go na 25 lat więzienia. Podczas przerwy w odbywaniu kary w 1983 r. w niewyjaśnionych okolicznościach dostał paszport i wyjechał do Szwajcarii. Tam po kilku latach aresztowano go i przekazano Polsce, ale został ułaskawiony, wbrew negatywnej opinii Ministerstwa Sprawiedliwości.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!