Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

"Jaruzelski zasługuje na sąd"

2007-10-13 | Ostatnia aktualizacja: 22:52 | Komentarze: 1 | skomentuj

Uderz w stół, a nożyce się odezwą. To stare przysłowie przypomina się, obserwując niektóre krajowe i zagraniczne reakcje na skierowanie przez prokuraturę IPN aktu oskarżenia wobec gen. Wojciecha Jaruzelskiego i innych autorów stanu wojennego - pisze w "Fakcie" Antoni Dudek, historyk IPN.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Słowa poparcia dla "prześladowanego" generała popłynęły już tradycyjnie ze Wschodu. Michaił Gorbaczow zapowiedział nawet wystosowanie - kolejnego zresztą - listu do naszego Sejmu w obronie Jaruzelskiego. Zachowanie Gorbaczowa nie jest zaskakujące, bowiem od lat wiadomo o przyjaźni łączącej obu komunistycznych przywódców.

Tym razem jednak przeciw "antyhumanitarnemu posunięciu" postanowili zaprotestować również obecni rosyjscy politycy. Największą znajomością problemu popisał się wiceprzewodniczący komitetu rosyjskiej Dumy ds. międzynarodowych Leonid Słucki. W wypowiedzi dla agencji ITAR-TASS stwierdził, że "w latach rządów Jaruzelskiego w Polsce był widoczny wzrost gospodarczy".

Wszystkim wspominającym z łezką w oku rządy Jaruzelskiego wypada zadedykować wypowiedź generała, skierowaną w 1983 r. do grupy amerykańskich kongresmanów, którzy odwiedzili PRL: "Nie mamy za co kupować amerykańskich i w ogóle zachodnich filmów - wyświetlamy więc prawie wyłącznie filmy socjalistyczne. Są na ogół dobre, ludzie przyzwyczajają się do tych filmów, w pełni nam to odpowiada. Znajdujemy też rozwiązania zastępcze w gospodarce, w technologii. (...) Bieda zmusiła nas do tego, że zaczęliśmy wiele rzeczy rozwijać - może nie zawsze tak dobrze jak na waszej technologii, ale można z tym żyć. Co więcej, sytuacja ta spowodowała, że nastąpiło znaczne zbliżenie w zakresie współpracy gospodarczej między krajami socjalistycznymi. My się teraz ubezpieczamy i będziemy coraz bliżej tamtej, przyjaznej nam, sojuszniczej strony".

Nie było zatem sprawą przypadku, że w rok później Jaruzelski otrzymał najwyższe sowieckie odznaczenie - Order Lenina. Za co? Oczywiście za stan wojenny, który utrzymał Polskę w ścisłej zależności od Kremla oraz pogłębił jej związki gospodarcze z ZSRR.

O ile głosy płynące w obronie Jaruzelskiego ze Wschodu można wyjaśnić tęsknotą po utraconym imperium i promoskiewskimi rządami nad Wisłą, to trudniej zrozumieć jego krajowych adwokatów. Zwłaszcza tych, którzy nie wywodzą się z obozu postkomunistycznego. Twierdzą oni, że sądzenie 84-letniego generała jest aktem zemsty. Ani słowem nie zająkną się przy tym, że w 1996 r., kiedy Jaruzelski był sporo młodszy, politycy SLD przeforsowali w Sejmie decyzję o odrzuceniu wniosku o postawienie autorów stanu wojennego przed Trybunałem Stanu.

Już wtedy zresztą argumentowano, że nie można nękać starego, schorowanego człowieka. Generał jednak przeżył kolejną dekadę, choć od ponad dziesięciu lat trwa inny proces, w którym jest oskarżony. Proces sprawców masakry robotniczej na Wybrzeżu w grudniu 1970 r. Paradoks polega na tym, że akurat w tamtej sprawie główny sprawca - czyli Władysław Gomułka - od dawna nie żyje. Trudno zatem zrozumieć, dlaczego niezawisły sąd nie miałby ocenić zakresu odpowiedzialności Jaruzelskiego również za stan wojenny, którego całkowita liczba ofiar była większa niż Grudnia '70.

W procesie generała i jego pomocników nie chodzi o karę, ale o stwierdzenie winy. Zwłaszcza ci obrońcy Jaruzelskiego, którzy mówią równocześnie o zagrożeniach dla dzisiejszej polskiej demokracji, powinni się przez chwilę zastanowić, czy istotnie nie potrzebuje ona symbolicznego rozliczenia z ostatnim komunistycznym dyktatorem.

Źródło: dziennik.pl
Wypowiedzi: 1
  • ~wykształciuch-prof.2010-11-24 11:10

    Gdyby ci pseudo historycy znali prawdziwe przyczyny decyzji p.Jaruzelskiego ,wprowadzającego stan wojenny,nie szerzyliby
    potepiających Go opinii. Prawda jeszcze nieprędko ujrzy światło dzienne.Pan Jaruzelski nie o wszystkim moze jeszcze mówić. Gdyby nie ta bolesna dla niego decyzja,którą podjął.wielu z was młodzi "naukowcy" dziś by nie było.

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «