Dziennik Gazeta Prawana logo

Polski alpinista zginął na najwyższej górze Rosji

13 października 2007, 14:35
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Polski alpinista zginął podczas wspinaczki na Elbrus, najwyższy szczyt w Rosji. 25-latek miał wypadek na wysokości 4800 m n.p.m. Jego śmierć oficjalnie potwierdziła już polska ambasada w Moskwie.

O śmierci alpinisty poinformowało rosyjskie Ministerstwo ds. Sytuacji Nadzwyczajnych w Republice Kabardyjsko-Bałkarskiej, gdzie leży Elbrus. Górę próbowało zdobyć trzech młodych alpinistów z Białegostoku. Jednak w czasie wspinaczki gwałtownie załamała się pogoda. Dwóm Polakom udało się wrócić do bazy, po ich koledze ślad zaginął.

Była to jedna z siedmiu grup, które próbowały zdobyć górę. Elbrus to najwyższa góra w Rosji. Tak naprawdę to wygasły wulkanu o dwóch szczytach - jeden ma wysokość 5642 m n.p.m., a drugi jest o 21 metrów niższy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj