Pozwolili pedofilowi pracować z dziećmi
Wiedzieli, że coś może być z nim nie tak. Wiedzieli, że się leczy. Mimo to pozwolili mu pracować z dziećmi. Dyrekcja domu dziecka w Szczecinie miała sygnały, że 27-letni wolontariusz nie powinien być dopuszczany do najmłodszych. Wczoraj usłyszał zarzuty za pedofilię.
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Niektórzy wychowawcy ze szczecińskiej placówki nie chcieli pracować z 27-latkiem - dowiaduje się nieoficjalnie RMF. Ale to nie wszystko. Dyrekcja domu dziecka już wcześniej podejrzewała, że wolontariusz może mieć problemy osobiste.
Mężczyzna trafił nawet na terapię do Miejskiego Ośrodka Interwencji Kryzysowej. Przeszedł osiem sesji terapeutycznych. Ale na tym się skończyło. Pracownicy ośrodka mówią, że zwracali uwagę szefostwu domu, by odsunęli 27-latka od pracy z dziećmi. Przynajmniej na czas leczenia. Ale bez skutku.
Wątek ten będzie badany przez prokuraturę. 27-latek został wczoraj aresztowany. Pracował w co najmniej dwóch domach dziecka. Za robienie dzieciom pedofilskich zdjęć i rozpowszechnianie ich w internecie grozi mu 12 lat więzienia. Mężczyzna przyznał się do winy.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!