Dla zabawy oblali kolegę benzyną i podpalili
Przez głupotę dwóch nastolatków ze Szczecina mógł zginąć ich kolega. Chłopcy oblali go benzyną i podpalili. Tłumaczą, że to była tylko zabawa. I że nie myśleli, że komukolwiek stanie się krzywda. Ale podpalony chłopak trafił do szpitala - z poparzeniami na całym ciele.
Niestety, jedna z zapalonych zapałek trafiła w chłopaka i nastolatek stanął cały w płomieniach. Na szczęście koledzy szybko je ugasili. "Nastolatek ma poparzenia II i III stopnia na całym ciele. Trafił do szpitala" - informuje policja. A jego koledzy odpowiedzą teraz za głupią zabawę przed sądem rodzinnym.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!