RPO o aferze z teletubisiami: Puknijmy się w czoło
Rzecznicy Praw Obywatelskich Polski i Unii Europejskiej nie będą zajmować się teletubisiami. "Nie dajmy się zwariować i puknijmy się w czoło" - tak kwituje światową histerię Rzecznik Praw Obywatelskich, Janusz Kochanowski.
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Te teletubisie najwyraźniej nie mają określonej płci. W literaturze światowej ten problem od dawna nie został zbadany, bo także aniołowie w niebiosach i aniołowie strąceni do piekieł też nie wykazują żadnych cech płciowych" - żartował Janusz Kochanowski.
Między innymi z tego powodu Kochanowski nie widzi żadnych powodów, by robić bezsensowną burzę wokół rzekomego homoseksualizmu teletubisiów. Całkowicie zgodził się z nim Europejski Rzecznik Praw Człowieka, Nicoforos Diamandouros, i jest już pewne, że unijni rzecznicy nie będą zajmować się sprawą telewizyjnego serialu dla najmłodszych o czterech kolorowych stworkach.
Kilka dni temu w wywiadzie dla tygodnika "Wprost" Rzecznik Praw Dziecka, Ewa Sowińska, powiedziała, że teletubisie są bardzo sympatyczne - "z wyjątkiem jednego, który ma damską torebkę". Sowińska dodała, że poprosi psychologów ze swojego biura o ocenę, czy brytyjski serial może być pokazywany w telewizji publicznej i czy uzasadnione są opinie, że promuje homoseksualizm.
Ta wypowiedź wywołała prawdziwą burzę medialną nie tylko w Polsce, ale także na świecie.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!