Około 50 podpaleń mają na koncie dwaj... strażacy z Kalisza Pomorskiego. 19-latka i 20-latka, nałogowo podkładających ognień, złapała policja. Jeden z nich przyznał się do kilkudziesięciu podpaleń. Przez wiele miesięcy podkładał ogień w budynkach, autach, koszach na śmieci czy na działkach.
Zatrzymany przez policję 19-letni Karol K. opowiedział mundurowym, jak od kwietnia ubiegłego roku kilkadziesiąt razy podkładał ogień. Najpierw podpalał trawy i łąki, potem posuwał się coraz dalej - kosze na śmieci, ciężarówka, altanka działkowa, budynek mieszkalny. Ogień miał strawić też centrum handlowe i sklep z telefonami komórkowymi.
Drugi z podpalaczy, 20-letni Łukasz W., nie mógł od razu zeznawać, bo był pijany. Dopiero dziś będzie go można przesłuchać. Dziś też prokuratorzy wyślą do sądu wniosek o aresztowanie jego młodszego o rok kolegi. Karolowi K. grozi pięć lat więzienia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|