Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Przed sąd za wykorzystanie policjantów jako taksówkarzy

2007-10-13 | Ostatnia aktualizacja: 00:08 | Komentarze: 0 | skomentuj

Były urzędnik MSWiA Tomasz Serafin odpowie przed sądem. Bo wykorzystał dwójkę policjantów jako taksówkarzy. Nakłonił szefa komisariatu kolejowego, by ten wydał im polecenie służbowe - mundurowi musieli odwieźć zimą Serafina z Warszawy do domu w Siedlcach. Gdy wracali, ich polonez wpadł w poślizg - oboje zginęli.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Jest już akt oskarżenia. Prokuratura nie miała wątpliwości - Serafin działał na szkodę interesu publicznego. Jeszcze w styczniu były urzędnik MSWiA dostał zarzut nakłaniania do wydania polecenia. Grożą mu trzy lata więzienia. Przed sądem stanie także były szef komisariatu kolejowego na Dworcu Warszawa Centralna, Waldemar P. To on nakazał swoim policjantom odwieźć Serafina do domu w Siedlcach. Odpowie za przekroczenie uprawnień.

Wszystko to ma związek z tragedią, jaka wydarzyła się na początku grudnia ubiegłego roku. W nocy z 1 na 2 grudnia, w fatalną pogodę, para policjantów odwoziła do domu urzędnika MSWiA Tomasza Serafina. To właśnie ich wytypował do tej "wycieczki" szef komisariatu kolejowego i jednocześnie kolega Serafina. Gdy wracali do Warszawy, na oblodzonej jezdni ich auto wpadło w poślizg i wylądowało w rozlewisku rzeki Kostrzyń. Sierżant Justyna Zawadka i młodszy aspirant Tomasz Twardo zginęli. Serafin, choć do winy się nie przyznał, stracił stanowisko.


Magdalena Miroszewska
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «