Od rana trwa w Austrii obława na dwóch Polaków. Policja podejrzewa ich o serię kradzieży. Jeszcze przed południem we trzech uciekali wozem w kierunku północnej granicy kraju. Jednego z nich udało się już policji złapać.
Austriacy nie ujawnili na razie nazwiska złapanego bandyty. Pozostałych dwóch poszukują piesze patrole policyjne.
Ścigani Polacy mieli okradać głównie mieszkania. Działali w północnej Austrii. Przypadkiem trafili na policyjny patrol, ale nie zatrzymali się na widok policyjnego lizaka. Wtedy policja
ruszyła za nimi w pościg. Po drodze z auta wyrzucali skradziony niedawno sprzęt elektroniczny.
Jednak w rejonie Niederneukirchen porzucili auto i zaczęli uciekać na piechotę. Właśnie wtedy policji udało się schwytać jednego z nich. Dwóch innych przepadło bez śladu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|