Niemieccy nacjonaliści grożą Polakom
"Żaden z Polaków nie powinien się czuć w Lipsku bezpiecznie" - powiedział mężczyzna, który zadzwonił do tamtejszego Instytutu Polskiego. Saksonia, której stolicą jest Lipsk, to zagłębie nacjonalistów. A ich przede wszystkim rozwścieczyła okładka "Wprost" z Angelą Merkel karmiącą braci Kaczyńskich.
- "Polska zabrała nam kawałek ojczyzny"
- Antypolskie ataki w niemieckim miasteczku
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
To, że pogróżki są reakcją na okładkę tygodnika, jest pewne. Rozmówca, który groził przez telefon, powiedział to wprost. Opowiedział o tym "Rzeczpospolitej" szef instytutu Michał Maliszewski.
Saksonia, której stolicą jest Lipsk, jest bastionem nacjonalistycznej NPD. Przed kilku laty, podczas jednej z demonstracji neonazistów, wtargnęli oni na teren instytutu. Jednak od tamtej pory takie incydenty się nie powtórzyły.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!