Kierowca wygadał 75 tysięcy złotych
Służbowy telefon miał kierowcom słupskiego PKS-u dać łączność z centralą w razie wypadku. Okazało się jednak, że pewien pomysłowy człowiek chciał wykorzystać gadżet, by zbić majątek na SMS-owych konkursach. Nic nie wygrał, a nabił rachunek na 75 tysięcy złotych!
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Mężczyzna widział już w myślach fortunę. Planował pewnie wymienić służbowy autobus na jakiś supersamochód. Ale rzeczywistość była brutalna. Kasy nie wygrał. Ale to jeszcze nic. Okazało się, że konkursy pożarły niezłą sumkę. Szefowie słupskiego PKS-u zaniemówili ze zdziwienia, gdy dostali na biurko rachunek na 75 tysięcy złotych.
Kierowca gaduła do wszystkiego się przyznał. Nie stracił jednak pracy. Dogadał się z szefami i dług będą mu potrącać z pensji... przez kilkanaście lat. Po tym numerze pewnie nawet będzie się bał zagrać w totka. Ale za to może być pewny, że na wiele lat ma pracę...





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!