Dziennik Gazeta Prawana logo

Policjanci będą ostrzegać na dyskotekach

13 października 2007, 16:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jutro przed dyskotekami w Zielonej Górze staną policjanci. Ale nie po to, by kogoś kontrolować, ale by ostrzec młodzież. Przed kim? Przed gwałcicielami i porywaczami, którzy czyhają na upojone zabawą i alkoholem nastolatki.

Na dyskotekach aż roi się od gwałcicieli i handlarzy ludźmi, którzy często wyglądają jak zwyczajni imprezowicze - ostrzega policja. Zaczepiają dziewczyny, proponują im drinka. Nastolatki nie zdają sobie sprawy, że w szklance może być rozpuszczona pigułka gwałtu. Narkotyk ten po wypiciu sprawia, że dziewczyna traci kontrolę nad sobą. Może wtedy łatwo paść ofiarą porywaczy lub gwałcicieli.

Z policyjnych statystyk wynika, że najczęściej uprowadzane są dziewczyny w wieku od 16 do 20 lat. Porywacze wywożą je na Zachód i zmuszają do prostytucji. Wiele z nich myśli, że jedzie do sezonowej pracy, przy zbieraniu owoców lub pilnowaniu dzieci. Tam gangsterzy zabierają im paszport i zamykają w domu publicznym.

Zielonogórscy policjanci, którzy w ramach akcji "Bezpieczne wakacje" będą rozdawać ulotki z ostrzeżeniami, podkreślają: najważniejsze jest poznanie zagrożeń. Tylko w ten sposób można się uchronić przed gwałcicielami i porywaczami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj