Aktorowi Buczkowskiemu grozi pięć lat więzienia
Znany aktor w tarapatach. Zbigniew Buczkowski chciał mieć prawo jazdy kat. E, by kierować samochodem z przyczepą. Dokument otrzymał - sęk w tym, że na lewo, bo bez egzaminu. Takie zarzuty stawia mu prokuratura. Aktorowi grozi pięć lat więzienia.
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Według białostockich prokuratorów, aktor Zbigniew Buczkowski zdobył prawo jazdy kategorii E nie w taki sposób, jak powinien. Normalnie trzeba zdać egzamin, ale problem w tym, że takiego egzaminu w ogóle nie było.
Była za to suto zakrapiana biesiada aktora z pracownikami Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Suwałkach. "Pan Buczkowski został już przesłuchany w charakterze podejrzanego. Zostało wobec niego zastosowane poręczenie majątkowe w wysokości 20 tysięcy złotych" - powiedziała dziennikowi pl. Beata Michalczuk z Prokuratury Okręgowej w Białymstoku.
Aktorowi postawiono zarzut nakłaniania do poświadczenia nieprawdy przy zdawaniu egzaminu. Taki sam zarzut usłyszeli właściciel szkoły i egzaminator WORD w Suwałkach. Ten ostatni został już na dwa miesiące aresztowany.
Aktorowi, który nie przyznaje się do winy, grozi pięć lat więzienia.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!