Desperat podpalił się przed ministerstwem
Przed budynkiem Ministerstwa Sprawiedliwości w Warszawie podpalił się 48-letni mężczyzna. Życie uratowali mu pracownicy ochrony, którzy ugasili płonące na nim ubranie. Po desperata natychmiast przyjechała karetka. Mężczyzna jest w szpitalu.
- Upił się i chciał wyskoczyć z okna
- Desperat wziął zakładników w biurze Hillary Clinton
- Policja obezwładniła desperata
- Kobieta podpaliła się w centrum Warszawy
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na razie nie wiadomo ani kim jest 48-latek, ani też dlaczego zdecydował się na tak desperacki krok. Około południa mężczyzna podpalił się tuż przed wejściem do ministerstwa, więc od razu zauważyli to ochroniarze. Natychmiast wybiegli z gaśnicą i ugasili płonącego człowieka.
Dzięki ich szybkiej interwencji desperat nie odniósł poważniejszych ran. Jego życiu nic nie zagraża.
Jak poinformowało radio RMF, desperat od lat pisał skargi do resortu. Ostatnią napisał półtora roku temu. Ministerstwo nie ujawnia jednak treści tych skarg. Są one analizowane.
Teraz 48-latek jest w warszawskim szpitalu. Najpierw zbadają go lekarze. Dopiero potem mężczyznę przesłucha policja.





















~RomanK2010-09-05 00:05
Boze co za wariaci w tej Polsce, jak mozna byc tak roztargionym,,podpallic nie te osoby co powinni!
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!