Kradli auta, by mieć czym jeździć na włamania
Zawsze działali tak samo. Najpierw kradli samochód, potem wykorzystywali go do włamań, a na koniec palili. Wreszcie złapała ich łódzka policja. Gang liczył pięciu członków, mieli od 16 do 23 lat. Grozi im do 10 lat za kratami.
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Łupem złodziei padały auta starszych roczników. Jeździli nimi na włamania do sklepów. Po akcji wymontowywali co cenniejsze sprzęty z samochodów, a następnie palili auta w lesie. Działali w Łodzi, Ozorkowie i Zgierzu.
Sprytni złodzieje zdążyli ukraść około 26 aut. Jednak policyjne polowanie wreszcie przyniosło efekty. W garażu jednego z przestępców policjanci znaleźli cenne części samochodowe. Teraz rabusiom grozi kara do 10 lat więzienia. Najmłodszy z nich, 16-latek, trafił do Policyjnej Izby Dziecka.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!