Dziennik Gazeta Prawana logo

Pijany bez prawa jazdy staranował karetkę

5 listopada 2007, 23:16
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Ten człowiek nie powinien znaleźć się za kółkiem. Nie dość, że nigdy nie miał prawa jazdy, to jeszcze był kompletnie pijany. Jego głupota o mało nie skończyła się tragedią. W Gliwicach staranował karetkę pogotowia. Cztery osoby są ranne.

Był tak zamroczony alkoholem, że nie zauważył nadjeżdżającej karetki. Z pełną prędkością wbił się w jej bok. Siła uderzenia była tak potężna, że ambulans przewrócił się na bok i kilkadziesiąt metrów jeszcze sunął po asfalcie.

Na szczęście w karetce nie było pacjenta, bo wypadek mógłby skończyć się tragicznie. Do szpitala trafiła załoga karetki i pasażerka samochodu prowadzonego przez pijanego kierowcę. Ten ostatni z wypadku wyszedł bez szwanku. Okazało się, że miał ponad promil alkoholu. Co gorsza, nigdy nie zdał egzaminu na prawo jazdy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj