666 - tylu gmin dotknęła powódź
Mam nadzieję, że wspólnie wyjdziemy z tego dramatu - mówił Donald Tusk mieszkańcom dotkniętego powodzią Bierunia na Śląsku. Opowiadał o pomocy dla poszkodowanych firm i obiecywał, że powodzianie nie zostaną sami. Zwrócił też uwagę, że liczba gmin, które spustoszyła wielka woda, jest dość specyficzna.
- Dla kogo zagra orkiestra Owsiaka?
- Łódką i samochodem do lokalu wyborczego
- Na wybory? Najlepiej maluchem-drezyną!
- Tusk w Lanckoronie obiecuje nowe domy
- I ty możesz pomóc powodzianom
- Jest pierwszy pozew zbiorowy. Przeciw rządowi
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Wiem, że zmarnowanego czasu nikt wam nie odda, ale przynajmniej postaramy się sobie nawzajem pomóc, żeby te szkody były do naprawienia w jak największym stopniu" - powiedział premier.
Mieszkańcy Bierunia pytali Tuska m.in., na jaką pomoc mogą liczyć przedsiębiorcy, których dotknęła powódź. Tusk mówił w tym kontekście o dwóch ustawach, które mają wejść w życie w lipcu. Ustawy te przewidują m.in., że pracodawca prowadzący działalność gospodarczą, który przejściowo zaprzestał jej prowadzenia (lub istotnie ją ograniczył - w związku z powodzią) i nie ma środków na wypłaty będzie mógł uzyskać nieoprocentowaną pożyczkę z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Firmy, które przez powódź utraciły przynajmniej 15 proc. obrotów gospodarczych, będą mogły korzystać z rozwiązań ustawy o łagodzeniu skutków kryzysu gospodarczego.
"Jeśli pracodawca utrzyma stan zatrudnienia (mimo obniżonych z konieczności obrotów), to pracownicy ci będą wynagradzani częściowo z Funduszu Pracy. Rozwiązanie to ma funkcjonować do końca 2011 roku - do czasu, kiedy firmy nie odzyskają poziomu wydajności sprzed powodzi" - mówił premier.
Tusk tłumaczył też, że rząd przeprowadza przez Sejm tego typu ustawy, bo pomagając firmom, nie może złamać przepisów, w tym europejskich o niedozwolonej pomocy publicznej. "Państwo nie może po prostu dawać pieniędzy firmom" - tłumaczył szef rządu.
Premier powiedział też, że rząd zakłada, iż każda firma jest ubezpieczona. "Zakładamy, że każda firma uzyska odszkodowanie, a państwo musi się w tej sytuacji troszczyć o to, aby utrzymać zatrudnienie" - deklarował szef rządu.
Tusk przypomniał też, że w samym województwie śląskim jest ponad 150 gmin dotkniętych powodzią, a w całej Polce - 666 gmin.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!