CBA zatrzymało dwie celniczki
Dwie funkcjonariuszki Służby Celnej z Warszawy zostały zatrzymane pod zarzutem korupcji w sprawie przyjmowania łapówek za przyspieszanie odpraw importowanych samochodów - poinformowało w czwartek Centralne Biuro Antykorupcyjne.
- Korupcja wyborcza. Zatrzymania CBA
- CBA oddaje supersprzęt, bo się marnował
- Kantowanie drewnem w sieci
- Celnicy dopadną pasażerów tramwajów
- Polska oddaje Niemcom miliony złotych
- Ściśle określony cennik łapówek dla celników
- Skorumpowani celnicy trafili pod klucz
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Biuro w związku ze sprawą zatrzymało także stołecznego przedsiębiorcę z branży samochodowej podejrzanego o wręczanie łapówek. Rzecznik CBA Jacek Dobrzyński podał, że wszyscy zatrzymani usłyszeli w prokuraturze łącznie 22 zarzuty.
Jak poinformowano, przedsiębiorca oraz 37-letnia funkcjonariuszka trafili na trzy miesiące do aresztu. Wobec drugiej z kobiet - 41-letniej - zastosowano dozór i poręczenie majątkowe. Sprawę prowadzi Prokuratura Okręgowa w Warszawie.
To już kolejne zatrzymania w postępowaniu dotyczącym przyjmowania łapówek przez funkcjonariuszy Służby Celnej w związku z importem samochodów. Do tej pory CBA zatrzymała w sprawie 12 osób. Zarzuty usłyszeli już m.in. pracownik agencji celnej, rzeczoznawca Polskiego Związku Motorowego oraz właściciel agencji celnej, który miał brać udział w zaniżaniu wartości pojazdów oraz korumpowaniu celników.
CBA podawało już wcześniej, że według zarzutów celnicy w zamian za łapówki przyspieszali procedury celnej odprawy importowanych pojazdów oraz pozytywnie weryfikowali wysokość podstawy ich opodatkowania, mając świadomość, że jest ona zaniżona.
"Ze wstępnych informacji wynika, że w niektórych przypadkach wręcz doradzali w jaki sposób podatnik ma postępować, aby zapłacić jak najmniejszą kwotę akcyzy. Za swoje usługi przyjmowali łapówki w wysokości od kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych" - poinformował Dobrzyński.






















~pierdkaczuchy2010-09-11 21:04
Jednych i drugich wysłać na księżyc.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!