Polska "Żyleta" uniewinniona
Ewa Szklarska, superpolicjantka pomówiona przez złodzieja samochodów ze statusem świadka koronnego, jest niewinna – tak orzekł Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa. Prócz niej uniewinnił jeszcze trzech policjantów
- Sprawny glina nie kłamie
- O nim kręcono filmy. Superpolicjant powraca
- Tak świadek koronny wrobił superpolicjanta
- Policja świętowała. Zobacz jak
- Sąd Najwyższy uniewinnił mężczyznę po 56 latach
- Po 12 latach jest już materiał do badań ws. zabójstwa Papały
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Afera wybuchła w 2002 r., gdy prokuratury w Katowicach i Warszawie ogłosiły, że dopadły gang policjantów. Powodem akcji były zeznania złodzieja samochodowego ps. Patyk, który obciążył kilkunastu funkcjonariuszy o branie łapówek i pomaganie jego grupie.
„Patyk” to jest ten sam świadek koronny, który twierdzi, że kradł auto pod blokiem Marka Papały akurat w dniu zabójstwa generała i widział tam Ryszarda Boguckiego.
Wśród obciążanych przez „Patyka” znalazła się też Szklarska. – Przyszli po mnie 4 kwietnia 2002 r. o 6 rano, zrobili przeszukanie, nastraszyli dziecko i dostałam zarzuty, których nigdy bym się nie spodziewała – opowiada.
Złodziej zeznał, że w połowie lat 90. dał jej partnerowi z patrolu 400 dol. łapówki, a ona to widziała. Prokurator nie sprawdził, że dotyczyło to zupełnie innej pary policjantów. Jej partnera Wiesława R. ps. Dino natychmiast aresztowano, ona cudem uniknęła kratek.
Prokurator oskarżył ich wraz z kilkunastoma innymi funkcjonariuszami o korupcję i udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Na rozstrzygnięcie musieli czekać aż osiem lat.
W środę sąd skazał siedmiu byłych funkcjonariuszy. Uniewinnił natomiast „Żyletę” (tak Szklarską nazywali koledzy, ponieważ często łapała złodziei na gorącym uczynku, powalając ich na ziemie) i „Dina” oraz dwóch innych byłych policjantów.


























~mawerik2010-07-27 16:53
każdego policjanta na służbie może spotkac ten sam los. Pomówienia i oszczerstwa wyssane z palca przez bandziorów są naminne. Ale my sie nie damy bo mamy twardy charakter i głowę na karku co umozliwia nam obronę.
~policjant 22010-07-25 14:13
Sędziowie, Prokuratorzy, policjanci z BSW i Wydziałów Inspekcji - przeczytajcie kodeks Hammurabiego w części dot. oskarżeń:
1.Jeżeli ktoś kogoś oskarżył o zabójstwo i tego nie udowodnił poniesie karę śmierci.(...)
2.Jeżeli sędzia wydał wyrok na tabliczce z pieczęciam, a później udowodni mu się zmianę wyroku, sędzia uiści dwunastokrotną sumę roszczenia. Na zgromadzeniu pozbawi się go sędziowskiego krzesła.(...)
Gdyby takie prawa istniały teraz to Wy wszyscy, którzy tak łatwo oskarżacie policjantów 100 razy byście się zastanowili zanim byście zrobili komuś krzywdę jak Ewie i innym.
pozadrawiam i życze by takie przykrości Was ominęły.
~policjant 2.2010-07-25 13:59
A co z tym gamoniem "Patykiem"? czy nie należało by się zastanowić nad celowością utrzymania mu statusu świadka koronnego skoro kłamał? Jeżeli kłamał w tylu sprawach, to może kłamał przez cały czas? lub przynajmniej w większości sprawach.
~STARYPIES2010-07-23 18:48
JACY RZĄDZĄCY JAKIE SPOŁECZEŃSTWO TAKIE NORMY - INNA SPRAWA JEST OBECNA JAKOŚĆ KADRY - NARYBKU, LECZ TO WYNIKA Z PIERWSZEGO - NIE PAMIĘTAM BY ZA DAWNYCH CZASÓW KIEDY TO ZARABIALIŚMY NIE JAK TERAZ OCHŁAPY JAKOŚ NIE BYŁO SŁYCHAĆ ZARZUTÓW O KORUPCJI
~tomi2010-07-23 18:11
do Lila: świadek koronny, który poświadczył nie prawdę, natychmiast traci status świadka koronnego
~Miki2010-07-23 11:44
Prokuratorzy i większość BSW nie mają pojęcia o pracy operacyjnej i jak coś ktoś przyniesie na papierze to wsadzaja gliniarzy jak leci i na nic fakty, dowody i tłumaczenia. Sam się o tym przekonałem, dowody mojej niewinności podałem im na tacy po ogłoszeniu zarzutów a kilka dni później otrzymali je oficjalną drogą od przełożonych. Wogóle nie wzięli ich pod uwagę ważniejsza była paplanina uchola. Dopiero Sąd utarł im nosa a nawet wręcz ośmieszył, uzasadniając WYROK UNIEWINNIAJĄCY. Trzymaj się Żyleta
~aarft2010-07-23 11:40
@adas - jak znasz przyklady, to skladaj zeznania! siedzenie na forum kraju nie zmieni.
~były funkcjonariusz2010-07-23 10:11
Następna sprawa pomówienia przez świadka koronnego. Policjant, który miał Mase na kontakcie operacyjnym też został pomówiony i czekał dłuższy czas na uniewinnie. Zastanawia tutaj rzowiązanie prawne, samej tak zwanej, isntytucji świadka koronnego. Może zbyt pochopne i szybkie wytypowanie danej osoby na oskarżyciela wszystkich i wszystkiego. Wiele państw stosuje wariograf i ocenę psychologiczną takiej osoby. Wiadomo, że oprócz obrony własnej skóry przestepca będzie usiłował się mścić. Hurra optymizm o o rozwiązanej sprawie i prostej drodze do sukcesu niesie za sobą tego typu przypadki. W szczególnosci wtedy, jak świadek wskaże funkcjonariuszy rzeczywiście skorumpowanych. Wtedy każdy następny jest praktycznie w sidłąch.
~observetor2010-07-23 09:56
8 lat prowadzili sprawę ? A może należało by niektórych sędziów i prokuratorów powsadzać do więzień na czas postępowania to szybciej i dokładniej by robili ?
~kasienka2010-07-23 09:37
Znam Ewę i wiem że to dobra dziewczyna i złamali jej karierę ale znam też kilku innych policjantów co przez pomówienia świadków koronnych do dziś maja problemy tylko dlatego że pan prokurator liczył na łatwy sukces i nie sprawdził żadnego z wątków podawanych przez samych pomawianych i pomawiających i z zarzutem w nieokreślonym miejscu, nieokreślonym czasie przyjął nieokreśloną sumę pieniędzy chłopak ponad dwa lata buja się po sądach i jest zawieszony a wynik sprawy jest z góry znany i będzie uniewinniający.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!