Śledztwo smoleńskie: Wciąż nie wykluczyli zamachu
Aktualne są wszystkie założone wcześniej wersje śledcze katastrofy w Smoleńsku - poinformował naczelny prokurator wojskowy Krzysztof Parulski. Oznacza to, że wciąż brana jest pod uwagę wersja mówiąca o defekcie technicznym samolotu, ale i o zamachu.
- Rosjanie przeoczyli dane na temat lotu
- "Klich wiedział, że jest źle. Ale pozwolił lecieć"
- Kaczyński: Katastrofa w Smoleńsku to zbrodnia
- Jak powstała mgła nad Smoleńskiem? Normalnie
- Polska naciska na Rosję, bo opóźnia śledztwo
- Szef MSWiA jedzie do Moskwy
- Gosiewska: Nie zbliżamy się do prawdy
- Metropolita warszawski karci polityków za Smoleńsk
- Rosja da Polsce kolejne dokumenty ze śledztwa
- Ile kosztuje smoleńskie śledztwo?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Powiedział on sejmowej komisji sprawiedliwości, że badane wątki to: defekt techniczny samolotu, działania lub zaniechania członków załogi; organizacja i zabezpieczenie lotu oraz "zachowania osób trzecich, w tym możliwość zamachu".
Parulski wyjaśnił, że w śledztwie rozpatrywane są ewentualne nieprawidłowości zarówno polskiego, jak i rosyjskiego personelu naziemnego i - jak podkreślił - "nie należy tego zawężać tylko do służb lotniczych". Dodał, że w tym wątku zawierają się też m.in. "niezamierzone błędne komendy wieży lotów", "niewłaściwe zabezpieczenie meteorologiczne lotu", "niedociągnięcia nadzoru lub planowania lotu", "nadmierne ryzyko ze strony załogi", "zwiększone obciążenie pracy załóg", "zły dobór załóg".
Według Parulskiego, polskie śledztwo prowadzi obecnie 9 prokuratorów (w tym dwóch realizuje wniosek Rosji o pomoc prawną). Przesłuchano już 219 świadków, a 120 jest jeszcze do przesłuchania. Nadzór nad śledztwem sprawują zastępcy szefa NPW, w tym Marek Pasionek.
Parulski potwierdził, że 2 sierpnia wpłynęły dwa kolejne wnioski Rosji o pomoc prawną. W jednym rosyjska prokuratura zwraca się o informacje m.in. o "przebywaniu postronnych osób w kabinie"; o odczyt zapisu rozmów w kokpicie przez polskich biegłych; o wykaz połączeń z pokładu samolotu w chwili podchodzenia do lądowania.
Źródło: PAP


























~XYZ2010-08-04 22:47
To ciągle badają mgłę (sztuczną) ruskie supermagnesy, lasery, kto wyhodował to wielkie drzewo (pono KGB) i gdzie dobijali rannych??!
~Znudzony2010-08-04 20:14
W Pakistanie w czasie zlej pogody rozbil sie samolot z 153 pasazerami. Nikt nie oskarza nikogo o zadne spiski itp. Tylko w Polsce znajduja sie jakies matoly redaktorskie, ktorzy nie maja nic do roboty tylko siac zamet wsrod wlasnego narodu. Byla katastrofa, trudno stalo sie i trzeba zycie ciagnac dalej a nie wracac bez konca do tego samego. Nikt ich do zycia nie wroci. Co w tych mozgownicach siedzi, Bog nawet nie wie. Czy to nie czas aby zamiast ciagle spekolowac, krytykowac, wreszcie wspolnie zabrac sie do roboty i zrobic cos pozytecznego dla Ojczyzny?
~smoku2010-08-04 20:04
@Wojtek_
Piszesz jakieś bujdy.
Od wyjaśniania tej sprawy są konkretne instytucje, a nie wszyscy. Tak jak w każdej sprawie.
Pisałem już jakich ekspertów powinni zatrudnić, wiec nie wyjeżdżaj mi z tą twoją paranoją.
Ja mogę sobie pisać teorie bo nie jestem w tych instytucjach. Dlaczego nie czepisz się teorii tobie podobnym? Co im wolno pisać i to jeszcze głupoty nie poparte wiedzą i faktami?
Dopóki na tym forum ktoś będzie pisał bzdury to ja będę je komentował.
Ja nigdy nie zaczynam pisać pierwszy.
Czy ty w ogóle wiesz za co pani Merta ją przepraszała?
A co do przekopania terenu to gdybyś szukał na portalach nie związanych z polityką tobyś wiedział, że szczątki "Kościuszki" znajdywano nawet 3 lata po katastrofie.
Naprawdę po raz kolejny polecam ci portale typowo lotnicze, na których polityczne komentarze są wyrzucane przez moderatorów.
~Wojtek_2010-08-04 19:46
Forumowiczu smok. Dążeniem do wyjaśnienia katastrofy zajmować się powinni wszyscy. Ale każdy w inny sposób, w taki jakie ma możliwości. Zgodzisz się pewnie ze mną, że posłowie maja większe możliwości niż ty czy ja.Choćby przez to, że działając w oparciu o ustawę o wykonywaniu mandatu muszą otrzymać od rządu lub instytucji państwowych odpowiedź. Tak więc co widzisz złego w "dążeniu do wyjaśnienia katastrofy"? Czyżby jednak to, żeby zostawić "wyjaśnianie" "ekspertom" takim jak "ekspert" "szybki"? Otóż nikt nie ma monopolu na wyjaśnianie katastrofy. Ty z tego korzystasz i już wyjaśniłeś, że był to "błąd złogi". Tak wiec jeśli korzystasz z przywileju wyjaśniania katastrofy to pozwól innym również z tego przywileju korzystać. Co do "nielicznej grupy rodzin" to nie jest to argument. Myślisz, że Olewnikom nikt tak jak ty nie mówił, że są jedyną rodziną, która zgłasza zastrzeżenia? Właśnie takich jak używasz argumentów używają ci, którzy chcą zastopować śledztwo i POzostawić wszystkie informacje w rękach "ekspertów'. Wiadomo POco POzostawić, żeby uznać "winę załogi". Co do kopacz, to zdaje się, że jednak kłamała więc za co tu przepraszać? Ze rosjanie POwiedzieli jej, że ziemia została przetrząśnięta do metra w głąb? To jest dezinformacja i jeśli ty uważasz jej wypowiedź za wiarygodna to twoja sprawa, ale ja widziałem,że ziemia nie została przetrząśnięta do metra w głąb. Tak więc wracaj na forum, gdzie dobrze POinformowani piloci (choć brak dokumentów ze strony rosjan) ustalają, że była to "wina załogi". Nie deprecjonuj działań Macierewicza, bo już widać, że przynoszą efekty.
~smoku2010-08-04 18:27
@Wojtek_
Piszesz o obiekcjach rodzin i ich nagłaśnianiu. Tylko jak to się dzieje, że tylko nieliczna grupa rodzin ma jakieś problemy i to przypadkiem ci powiązani z PiS.
Dlaczego inne rodziny nie potwierdzają tych "zaniedbań"? Dlaczego pani Merta już przepraszała panią Kopacz za soje słowa.
I zastanów się dlaczego jego nazwa to "parlamentarny zespół ds. zbadania katastrofy smoleńskiej" oraz:
"Zdaniem posła PiS zespół będzie się zajmował „dążeniem do wyjaśnienia katastrofy”, zbieraniem dokumentów, kontaktami z instytucjami zajmującymi się sprawą oraz „publicznym wysłuchiwaniem osób, które posiadają wiedzę na ten temat”."
a zobaczysz że słusznie piszę o "rozwiązaniu przyczyn". Niestety jak zwykle jesteś nie doinformowany.
~Wojtek_2010-08-04 18:12
Forumowiczu smok. O jakim "rozwiązaniu przyczyn" piszesz? Ja napisałem, że zespół ma nagłaśniać obiekcje rodzin tak jak to zrobiono w przypadku Olewnika. W przypadku Olewnika było tyle błędów (choć może zamierzonych), ze wiara w prokuraturę POwinna być ostatnią rzeczą którą rodziny powinny posiadać. jeśli dołożymy do tego informację, że MAK w 100% orzeka "winę załogi" w swoich POstępowaniach to jasne jest, że zaufanie mogą mieć jedynie nieliczni. Byc może ty się do nich zaliczasz. Ale jeśli tak to napisz: "mam zaufanie" a nie pisz, że "zespół Macierewicza jest niepotrzebny". POzwól działać wszystkim tym , którzy chcą wyjaśnić co było przyczyną katastrofy. Ty jak rozumiem skupiłeś się na "winie załogi" i to pomimo, że jak pisze GW "rosjanie są oporni". Na szczęście dla nich w Polsce są "mniej oporni" "eksperci" i forumowicze, którzy z niczego POtrafią taką "winę załogi" wyprowadzić, że rosjanie uważają, że "więcej dokumentów Polakom nie trzeba". Masz w tym jakiś swój udział forumowiczu smok.
~smoku2010-08-04 18:12
@Wojtek_
Wejdź na nielubiany przez ciebie portal i zobacz pod tematem "Prokuratorskie kalendarium" jak wygląda obieg dokumentów , o którym ci kiedyś pisałem.
~smoku2010-08-04 17:58
@Wojtek_
Od razu piszę chociaż twój post jeszcze się nie ukazał. Ja widziałem go w okienku edycji.
Zespół Macierewicza może robić szum medialny, polityczny, ale nie rozwiążę przyczyn. Żeby kogoś oskarżać trzeba mieć dowody, a oni nie czekając na zakończenie śledztwa prokuratorskiego ich nie zdobędą.
Te komisje mają sens jak profesjonalne śledztwo jest zakończone i są co do niego wątpliwości, a tak to zwykłe bicie piany - i tak raport będzie musiał być przegłosowany, a więc zadecyduje o nim większość w parlamencie, a nie prawda.
~Wojtek_2010-08-04 17:53
Forumowiczu smok. Piszesz, że zespół Macierewicza jest niekompetentny. Ty POmyliłeś sprawy. Zespół Macierewicza ma zajmować się tym czym mogą zajmować się posłowie. Mogą na przykład nagłaśniać sprawę i w imieniu rodzin zwracać się do władz i organów państwowych o wyjaśnienia, które posłom muszą być udzielone. ja rozumiem, że ty wolałbyś aby sprawę prowadzili "eksperci" ale nikt , kto pamięta o sprawie Olewnika (w przyszłym roku minie 10 lat od porwania a dopiero teraz przeszukuje się dom Olewnika) nie powinien POkładać wiary w prokuraturze. Sprawa Olewnika ruszyła z miejsca dopiero dzięki niezłomnej postawie jego najbliższej rodziny. A cóż robi zespół Macierewicza jeśli nie nagłaśnia wątpliwości rodzin? No i jest efekt. Od razu okazało się, że są braki w dokumentacji, że prokuratura chce się spotykać z rodzinami itd. Tak więc ty rozpatruj sobie PO raz nty "winę załogi" a działać pozwól Macierewiczowi.
~Armand2010-08-04 16:23
Myślę ,że ofiary wypadku niektóre przewracają się w grobie słysząc jak ich bliscy bezgranicznie ufają rządzącym i Rosjanom.Czyżby chcieli by prawdę dopiero poznały ich prawnuki tak jak w Katyniu?
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!