Za cztery lata nie będzie "meldunku"
Senat poparł w czwartek ustawę o ewidencji ludności, zakładającą, że od 1 stycznia 2014 roku zniesiony zostanie obowiązek meldunkowy. Ustawa wprowadza ponadto ułatwienia w kwestii meldunku już od stycznia 2011 roku.
- Fortuna dla urzędnika za fikcyjny meldunek
- Meldują się na potęgę. W nagrodę drogi zegarek
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Za uchwałą w sprawie poparcia przez izbę ustawy o ewidencji ludności głosowało 50 senatorów, 36 było przeciw, a jedna osoba wstrzymała się od głosu.
Senatorowie odrzucili poprawkę zgłoszoną przez senatorów PiS Bohdana Paszkowskiego i Władysława Dajczaka, którzy proponowali, by usunąć z ustawy zapisy przewidujące zniesienie obowiązku meldunkowego od 1 stycznia 2014 roku. Senatorowie poparli natomiast kilkanaście poprawek o charakterze doprecyzowującym.
Ustawa trafi teraz ponownie do Sejmu, który rozpatrzy senackie poprawki.
Poza zniesieniem obowiązku meldunkowego od 1 stycznia 2014 roku ustawa przewiduje, że z tym dniem zmieni się też zakres danych gromadzonych w rejestrze PESEL. Zgodnie z ustawą rejestr PESEL nie będzie gromadził informacji dotyczących adresów, kraju zamieszkania oraz danych dotyczących wjazdu na teren Polski oraz wyjazdu poza granice naszego kraju.
Rejestr PESEL pozostanie podstawowym narzędziem systemu ewidencji ludności; likwidowane zostaną rejestry mieszkańców oraz rejestry zamieszkania cudzoziemców. Zgodnie z ustawą dane będą udostępniane jedynie z rejestru PESEL.
Ponadto do czasu całkowitego zniesienia obowiązku meldunkowego ustawa wprowadza znaczne uproszczenia w tej kwestii. Przewiduje m.in., że obywatel dokonując zameldowania w urzędzie, będzie mógł jednocześni złożyć dokumenty dotyczące wymeldowania z poprzedniego miejsca zamieszkania. Do tej pory musiał najpierw wymeldować w miejscu dotychczasowego zamieszkania i dopiero potem zameldować się w nowym miejscu pobytu. Wymagało to więc dwukrotnej wizyty w urzędach. (
Źródło: PAP



























~gall anonim2010-08-12 22:16
melduja się zaroz u tego bfona tuska. anie mi nie pozwoli wzlyźć bor to ich siekierom potraktuja., tak jak tłumaczy policja, że jak zameldowany żech jest to momo prawo mieszkać. to jo z tego mojego prawa byda korzystoł.
do amiistrtora
oczywiście tego nie zamieścisz, bo to o jego ekscelencji Tusku. on die ino zronbiył niom, bo w rzeczywistości to jest to parobek.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!