Polska 2035: single, seniorzy i rodziny bez dzieci
Zmiana struktury społeczeństwa, jaka nas czeka w ciągu najbliższej dekady, wymaga od biznesu przestawienia się na zupełnie inne tory. Na przykład - zamiast domków - w cenie będą małe mieszkania.
- Wakacyjne dojenie singla
- Producenci polują na single
- Jesteś sama? Możesz to wykorzystać!
- Małżeństwo receptą na długowieczność
- Zofia Czerwińska: Jestem singlem z wyboru
- Jest piękna i młoda, i mężczyzny jej nie trzeba
- Zamieszkaj w luksusowej gorzelni
- Gigantyczne marże deweloperów
- Oto, gdzie chcą mieszkać Polacy
- "Polska gospodarka jest najlepsza w regionie"
- Taka będzie służba zdrowia. Rząd ujawnia kluczowe reformy
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Z najnowszej analizy GUS wyłania się obraz kraju, w którym blisko dwie trzecie gospodarstw domowych będzie liczyło tylko jedną lub dwie osoby, a w ledwie co czwartym gospodarstwie będzie choćby jedno dziecko. Uważnie tym prognozom powinni przyglądać się przedsiębiorcy. Na razie tylko nieliczne branże biorą to sobie do serca. – Większość niestety myśli krótkookresowo, a co potem, zbywa: jakoś to będzie. A to poważny błąd – ostrzega socjolog ekonomii profesor Leszek Giejko.
Blisko 5 milionów Polaków mieszkających samotnie, a do tego ponad 8,5 miliona w najmniejszych możliwych rodzinach – bo tylko po dwie osoby. Coraz mniej dużych, liczących co najmniej 4 osoby, gospodarstw domowych – dziś jest ich prawie 4 mln, za ćwierć wieku będzie o jedną czwartą mniej. Prognoza przedstawiona przez Główny Urząd Statystyczny przynosi wizję zupełnie innej Polski za zaledwie 25 lat.
– To tak poważne zmiany, że pociągną za sobą całkowite czasem przestawienie potrzeb rynkowych – mówi profesor Giejko. – Na świecie to już dostrzeżono i przygotowywane są specjalne symulacje rozwoju poszczególnych branż. To samo powinno się zrobić i w Polsce – przekonuje.
Osiedla dla emerytów
Jeśli całkiem zmieni się struktura społeczna, to tym samym rewolucji ulegnie styl życia milionów Polaków. Zwiększy się liczba singli – aż o jedną czwartą – tak że samotnie ma żyć co trzeci Polak. Równolegle spadać ma liczba rodzin z dziećmi – ma ich być tylko 3,6 mln, gdy dziś to 4,6 miliona. Do tego wśród żyjących samotnie przeważać będą dwie grupy wiekowe: młodzi do 35. roku życia i seniorzy. – I to oni stają się coraz ważniejszymi konsumentami – mówi Giejko.
– Rynek deweloperów to zauważył i poważnie już głowi się, co ma zrobić z tym fantem – przyznaje Łukasz Madej, ekspert ds. rynku nieruchomości z firmy Prodevelopment. – Do roku 2015 nadal będzie okres prosperity, ale potem pojawią się problemy. Liczba nowych klientów zacznie poważnie spadać. Planując pojedynczą inwestycję rozpisaną na 2 – 3 lata, można się tym jeszcze nie przejmować. Ale już myśląc o czymś większym, nie da się brać tych prognoz pod uwagę – dodaje Madej.




























~Gienek2010-08-26 08:43
Polska ma jeden z najniższych współczynników dzietności na świecie, ponieważ taka jest polityka rządzących, dzieci nie są wyborcami, nie głosują, więc niech zdychają. Cała polityka państwa ma charakter wybitnie antyrodzinny, ponieważ mamy ideologów u władzy, którym w głowie eksperymenty społeczne. Nigdzie na świecie w tak krótkim czasie nie nastąpił tak gwałtowny spadek liczby urodzeń jak w Polsce. Dlaczego ? Leszek Balcerowicz zlikwidował całą opiekę socjalną nad dzieckiem, bezpłatne żłobki, przedszkola, bezpłatną edukację ( skończyły się darmowe podręczniki, obiady w szkole, czy wprowadzone przymusową opłatę w szkole na komitet rodzicielski, wprowadzono odpłatne studia z wyjątkiem dziennych, a jednocześnie zaczęto razdawać zasiłki dla bezrobotnych dla każdego kto chciał i nie pracował np. nigdy w życiu ). Stworzono cały system podatkowy, socjalny preferujący osoby samotne, a dyskryminujący rodziny. Proszę zobaczyć becikowe 1000 zł, zasiłek pogrzebowy prawie 7000 zł, czyli kto ma więcej praw trup, czy żywy obywatel. Ponadto nastąpił rozkwit prostytucji promowanej i chronionej przez władzę, a teraz dodatkowo promuje się wszelkie zboczenia. Można powiedzieć, że komuniści stworzyli cały system patologii, a dewocji przykościelni je umocnili. Co jest celem tych szaleńców ? Według nich załamanie liczby urodzeń wymusi w przyszłości napływ imigrantów i stworzy społeczeństwo wielokulturowe, a po drugie przyszłość ich nie interesuje ponieważ wtedy rządzić nie będą.
~cedafrg2010-08-26 08:20
WŁasnie i co to da, nie maja ludzie pracy, a jak maja to za grosze , wiec w jaki sposób maja sobie chociaż kupić dwu pokojowe mieszkanko , wziaśc ślub i mieć i itrzymac chociaz jedno dziecko, kompletne zer, nic nie da sie zrobić tka jak z polska piłką nożną nazleży zacyznac od podstaw, czyli dac pracę ludziom za godną płacę i od tego zacznijmy, póki tego nie bedzie nikt tak jak ja i z moich znajomych bnie bedzie w stanie wziaśc kredytu z dziewczyną tylko będa sie mećzyc z teściami lub rodzicami w jednym mieskzaniu, w dodatku jeszcze ksiądz po kolędzie przyjdzie i opierdziela że nei ma małżeństwa, to niech da pieniądze na to
~POlak mały2010-08-26 08:17
Jestjeden pozytyw - lemingi się zestarzeją, dostaną na starość od życia w dupę i już nie będa głosowac na gruszki na wierzbie w rodzaju PO, a młodych naiwnych będzie tak mało, że takie PO czy inny klon już nigdy nie wygra wyborów, Starymi mózgami jest dużo trudniej manipulować (trzeba im zabierać dowody - ale młodych lemingów w 2035 roku będzie za mało żeby to zrobić, he, he...)
~Krystian2010-08-26 08:11
To skąd te braki miejsc w przedszkolach? Na naszym nowym osiedlu na przdmieściu dużego miasta do rzadkości należą rodziny bez dzieci. Mimo absolutnego braku przedszkoli. Może te dzieci umkneły statystyce, bo oficjalnie mieszkają gdzie indziej, sądząc po rejestracjach samochodów ich rodziców. Poza tym wyż demograficzny lat 80. zakłada rodziny, nierzadko z dwójka dzieci. Jeszcze mało? Kidy sie pójdzie do restauracji, to z pewnością wkoło bedzie biegało kilkoro dzieci, a niemowlę przy sąsiednim stoliku bedzie sie wydzierac wniebogłosy. W innym kraju żyje czy co?
~bolek 122010-08-26 07:55
To zasługa naszych mediów. To one kreują postać współczesnego człowieka sukcesu. Znaczy się człowiek mrówka, nic tylko pracować. Rodzina jest nieważna, ważne jest tylko posiadanie dobrego samochodu i wypady raz na weekend, żeby sobie poszaleć.
Widać w tym większy plan - eliminacja rasy białej. Chińczycy i Hindusi rozmnażają się bez przeszkód. Dodatkowo z jakiegoś niewyjaśnionego powodu uznaje się Chińczyków za ludzi bardziej inteligentncyh niż rasa biała. Może chodzi tutaj o okulary. Jednak okulary nie świadczą o inteligencji, Podobnie jest z Hindusami. Są bardzo aroganccy, nic poza tym. Mało ludzi zdaje sobie sprawę, że Hindusi to po prostu to samo co Cyganie. Dokładnie ta sama rasa - można sprawdzić na wiki. Nie rozumiem jak można zaufać Hindusowi/Cyganowi.
Ludziska, róbta co trzeba aby było nas więcej. Odpuście sobie z homo, ze tego nigdy nic nie wyniknie.
~ble ble2010-08-26 07:49
Stworzyć system socjalny na wzór skandynawskiego? A kto za to zapłaci? Ja mam dzieci i nie mam zamiaru płacić na dzieci frajerów, którzy potrafią tylko mędzić i narzekać jak to źle i wogóle wszyscy są winni tylko nie ja. Malkontenci.
~ble2010-08-26 07:41
To proszę stworzyć system socjalny na wzór skandynawskiego! w obecnych czasach ludzi nie stać na dzieci!
~Piotr K.2010-08-26 07:41
EmEr & s70143
chcecie powiedziec, ze ta maloliczebna garstka zadecyduje o strukturze demograficznej 38 milionowego kraju?
~s701432010-08-26 07:26
Dobrze jest reklamować parady równosci bo to takie na czasie i w modzie światowej a my musimy szybko za nia podążac Tylko ze kiedys trzeba bedzie sie obudzić z tego letargu i tu nie pomogą małe mieszkania ale na starość brak emerytury spowoduje spanie na obok mieszkania róbmy tak dalej słuchajmy nawiedzonych takich jak Środa a wszystkim bokiem to wyjdzie
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!