Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Polska 2035: single, seniorzy i rodziny bez dzieci

2010-08-26 | Ostatnia aktualizacja: 07:03 | Komentarze: 19 | skomentuj

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Mniej szkół

– To służba zdrowia powinna najbardziej energicznie przygotowywać się do tych zmian – uważa Rafał Janiszewski, ekspert ds. rynku zdrowia. – Niestety, jest to ciągle odsuwane, nawet w tej prywatnej – dodaje i tłumaczy, że w Polsce brakuje przekonania, że osoby starsze mogą być ważnym klientem. – Wystarczy przyjrzeć się medycynie geriatrycznej. Przez lata tak bardzo o nią nie dbano i upierano się, że osobom starszym wystarczy internista, że dziś jej już prawie nie ma – dodaje Janiszewski.

Do zmian demograficznych nieprzygotowane są także inne branże. – Na przykład produkcja przemysłowa może się za chwilę obudzić z poważnym problemem braku odpowiednio doświadczonych pracowników – zauważa profesor Giejko. Przygotować się na zmiany musi też szkolnictwo, szczególnie to wyższe. Już teraz zaczynają upadać pierwsze prywatne uczelnie, bo edukację wraz z wejściem w dorosłość niżu demograficznego zaczyna coraz mniej studentów. – Nie ma mowy by przetrwało tyle szkół, ile funkcjonuje obecnie – potwierdza dr Krzysztof Pawłowski, rektor Wyższej Szkoły Biznesu National Louis University w Nowym Sączu.

Według analiz Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego do 2015 roku może zniknąć z rynku nawet 200 uczelni, głównie prywatnych.

Sylwia Czubkowska
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
« poprzednia123
Tagi: demografia
Wypowiedzi: 19
  • ~Kama2011-05-17 11:16

    Do Saas- Chcesz się poświęcać i rezygnować z własnych potrzeb? Proszę bardzo. Ja nie mam ochoty na śmierć za życia i nie chciałabym by moja matka była skazana na taki los przeze mnie.

  • ~Saas2010-08-26 13:54

    ble- Ciebie nigdy nie będzie stać na dziecko - rozpatrujesz go w kategoriach ekonomicznych - błąd, którego nigdy nie zrozumiesz. Dziecko, to bezwarunkowa miłość, która nie dba o gadżety pod warunkiem, że ma miłość matki i ojca. A forsa? No cóż, zawsze jej starczy dla dziecka ale musiałabyś zrezygnować z własnych potrzeb ...i to jest własnie miłość, ta umiejętność poświęcenia się dla ukochanej osoby. Wniosek - nie stać cię na miłość!!! Biedny człowiek myślący w kategoriach moje, mnie , ja.- Powodzenia w samotności.

  • ~wyksztalciuch2010-08-26 11:19

    wedlug mnie wszystko jest normalnie , nikt o zdrowych zmyslach nie robi swiadomie dzieci majac 2000 brutto na miesiac , zatem (zakladajac ze wieksza czesc rodakow jest przy zdrowych zmyslach) liczba urodzen bedzie spadac i spadac , za jakis czas dziecko bedzie rarytasem na ktory beda mogli pozwolic sobie tylko bogaci rodacy , - jesli postep techniczny bedzie szedl w takim tepie jakim idzie obecnie to w 2035 roku nie bedzie potrzeba rak do pracy bo wszystko za nas zrobia maszyny taniej i szybciej- pracownikami pozostana tylko nasi bogaci rodacy ktorych bedzie stac na te maszyny a biedni rodacy z racji tego ze obecnie maja 2000 brutto przezyja sobie za ta kwote swoje zycie i...to wszystko -poprostu odejda z czego wynikna same plusy ekonomiczne: skonczy sie przymusowe bezrobocie, zniknie pospolita przestepczosc, bedzie wiecej przestrzeni zyciowej dla pozostalych -bogatych rodakow ktorzy beda wiedzieli jak zagospodarowac owa przestrzen i wowczas w 2035 roku bedziemy mieli zagospodarowana i bogata Polske. hehe

  • ~alien2010-08-26 10:17

    zmiana struktury wymuszona przez politykę Państwa. DZIECKO SINGLA JEST PODMIOTEM PRAWA PODATKOWEGO i można go rozliczyc wspólnie w zeznaniu rocznym. Dziecko w pełnej rodzinie nie jest PODMIOTEM PRAWA PODATKOWEGO i nie mozna go wspólnie rozliczyc w zeznaniu rocznym. Politycy dla rodzin maja ulgi prorodzinne, a ja jej nie chcę. Chcę aby moje dziecko BYŁO PODMIOTEM PRAWA PODATKOWEGO. i jego PRAWA nie zależały od tego czy rodzice są singlami czy małżeństwem.

  • ~Alojzy2010-08-26 10:09

    Polityk PO uświadamiał mnie kiedyś, że rząd PiS był tak bardzo zły bo wprowadził becikowe i matki rodziły dzieci dla kasy a potem zostawiały dzieci w domach dziecka i jest za dużo dzieci w domach dziecka a to cierpienie dla nich i dla narodu. Takie zachowania patologiczne zawsze będą miały miejsce. A teraz popatrzmy na Czechy. Czesi to tacy sami ludzie jak my, poziom życie nie jest tam masakrycznie, powtarzam masakrycznie wyższy niż w Polsce, są tylko trochę bogatsi od nas a becikowe tam jest 2 razy wyższe niż w Polsce i żaden idiotyczny liberał nie przekonuje że dzieci są w domach dziecka. Po prostu becikowe jest w Polsce za małe, ponieważ ludzie nie mają dzieci z powodów ekonomicznych. Inżynier może za wyjątkiem informatyków i elektroników bo ci mają lepiej może po rocznym szukaniu pracy liczyć na 1100 zł netto na starcie, humanista bardzo często na 900 zł. Po za miastami która mają ponad 250 tys. mieszkańców tak się w Polsce żyje. Dalej ufajmy PO i jej liberałom. Państwo nie stwarza warunków aby ludzie mieli dzieci i nie promuje się macierzyństwa. Warunki trzeba stwarzać też studentom którzy zaraz po studiach zdecydują się na dziecko.

  • ~ciech2010-08-26 09:59

    Przeciez POlityka sPOleczna PO tlukow zmierza do likwidacji nie tylko narodu, ale rowniez panstwa polskiego. Cel to stworzenie Lebensraaumu dla wiadomej nacji , ktora ma u nas swoja V kolumne.

  • ~maniek2010-08-26 09:31

    Ale za to setki uwalnianych mieszkań przez umierających starców i tych co akurat spłacili 30 letnie kredyty.
    Będzie jak we wschodnich niemczech domy do wyburzeń.
    No chyba że zjada tu tłumnie muzułmanie albo chińczycy by nas pogrzebać

  • ~xyz2010-08-26 09:31

    CO SIE MARTWICIE ROKIEM 2035 ,PRZECIEZ POLSKI JUZ W TEDY NIE BEDZIE !!! PARTIA POLSZEWIKOW SIE JUZ POSTARA BY DO TEGO CZASU PO POLSCE NIE POZOSTAL NAWET SLAD !!!

  • ~Gienek2010-08-26 09:24

    Powiem więcej skąd się bierze dziura budżetowa ? Mamy najmłodszych emerytów na świecie. Gdyby nie dotacje do ZUS i KRUS w budżecie państwa byłaby nadwyżka budżetowa. PO i PSL nie robi nic, aby ratować finanse publiczne np. wiek emerytalny w Japonii wynosi 70 lat w Polsce 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn, ale przeciętnie kobiety i mężyźni przechodzą o 10 lat wcześniej na emeryturę, ponieważ grupy zawodowe mają takie przywileje, a długość życia powoli się wydłuża. Rząd woli zadłużać kraj i sprzedawać co się da jak alkoholik, już dziś same odsetki od kredytów to prawie wielkość dziury budżetowej, a to dopiero początek załamanie liczby urodzeń spowoduje, że wciągu 20 lat liczba emerytów się wzrośnie dwukrotnie, a liczba osób wieku mobilnym 18-40 lat, czyli najbardziej produktywnym i wydajnym dla gospodarki spadnie o 40%. Pytanie kto utrzyma tych emerytów ? Nikt !. Krach finansowy jest nieunikniony, chybaże rządzący wytrzeźwieją i podejmą radykalne działania, które szybko zwiększą z jednej strony liczbę urodzeń, a z drugiej szybko podniosą wiek emerytalny. Jeśli tego nie zrobią nieuniknione będzie podnoszenie podatków i emigracja ludzi młodych z tego kraju tam gdzie podatki są mniejsze, a co za tym idzie jest więcej miejsc pracy pogłębijąca jedynie problemy.

  • ~k662010-08-26 09:04

    15% bezrobocie, 7 tys za m2 mieszkania i zarobki 2000 brutt a wyprawka do szkoly 1000 zl za glowe - to z czego te dzieci utrzymywac ???

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «