Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Krzywonos: Solidarność to nie naszywka na spodniach

2010-08-31 | Ostatnia aktualizacja: 14:55 | Komentarze: 35 | skomentuj
Krzywonos: Solidarność to nie naszywka na spodniach

Krzywonos: Solidarność to nie naszywka na spodniach Fot. Tomasz Gzell / Polska Agencja Prasowa

Nikt nie ma prawa zawłaszczać nazwy Solidarność, która należy do wszystkich Polaków, to nie naszywka na spodniach - powiedziała Henryka Krzywonos podczas promocji książki "Duża Solidarność, mała solidarność".

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Henryka Krzywonos, działaczka opozycji w okresie PRL, sygnatariusza porozumień sierpniowych, motornicza tramwaju, która 15 sierpnia 1980 roku rozpoczęła strajk pracowników gdańskiej komunikacji miejskiej, uczestniczyła w promocji książki "Duża Solidarność, mała solidarność" pióra Agnieszki Wiśniewskiej. To biografia Henryki Krzywonos, opublikowana przez Krytykę Polityczną.

Podczas spotkania Krzywonos nawiązała do poniedziałkowych obchodów 30. rocznicy powstania NSZZ Solidarność, podczas których skrytykowała Jarosława Kaczyńskiego. We wtorek Krzywonos podkreśliła, że ani PiS, ani Jarosław Kaczyński nie mają prawa do zawłaszczania sobie hasła Solidarność. "Jarosław Kaczyński nie ma prawa do pierwszej >>Solidarności<<, on nie brał z nami udziału w tym wszystkim w przeciwieństwie do swojego brata, Lecha. Mam go w sercu, lubiliśmy się i nie zapominał o mnie, a ja o nim. Spotykaliśmy się także prywatnie" - mówiła Krzywonos.

Na pytanie, czy planowała swoje wtorkowe wystąpienie podczas uroczystego zjazdu NSZZ "S" i czy konsultowała je z prezydentem bądź premierem, Krzywonos odpowiedziała: "To, co się stało wczoraj, było spontaniczne. A wcześniej plotkowałam, jeżeli chcecie państwo wiedzieć. Pytałam premiera o jego żonę. Potem rozmawiałam z prezydentem i pytałam, jak się czuje. To wszystko" - powiedziała. Krzywonos dodała, że czuła, że jej obowiązkiem jest "przypomnieć kolegom, co znaczy słowo solidarność". "To nie jest naszywka na spodniach" - dodała Krzywonos.

Działaczka Solidarności wspominała też prześladowania ze strony PRL-owskich służb bezpieczeństwa. Kiedy w stanie wojennym zaangażowała się w pomoc internowanym podczas jednej z rewizji została tak dotkliwie pobita, że poroniła ciążę.

"Nie chcę się jednak na nikim mścić. Wczoraj usłyszałam, że to, co powiedziałam podczas obchodów rocznicy Solidarności to woda na młyn lewicy, komunistów. A mi jest co roku szkoda Wojciecha Jaruzelskiego, kiedy mija kolejna rocznica stanu wojennego. Co ten schorowany człowiek musi czuć, kiedy pod jego oknem wznoszone są wrogie okrzyki. Wszystko można wybaczyć w imię solidarności" - dodała Krzywonos.

PAP Źródło: PAP
Wypowiedzi: 35
  • ~king2011-03-22 11:10

    P. Krzywonos jakoś pani nie wierzę, aby politykierskie stringi były pani do twarzy. Tramwaj to pani cała recepta na życie -- POLITYKIERSTWO to nie powód do chwały i wypinania piersi . Myślący Polacy się na to nie nabiorą.

  • ~janek3442010-09-10 09:33

    SOLIDARNOŚĆtamtych czasów Gratuluję Ci odwagi. To co napisałeś jest znaną wszystkim (może prawie wszystkim )prawdą ale bardzo wielu z różnych powodow nie przyznaje się, że to wie. Jarosław K. to drugi Hitler.

  • ~max2010-09-01 08:26

    Do gRABA lecz sie na kolano bo na glowe juz za pozno

  • ~wiesio2010-09-01 08:20

    A gdzie byl Tussk internowany, przypomnijcie, kiedy, bo cos cicho o tym, moze porownamy

  • ~wiesio132010-09-01 08:19

    GRUBA BERTA dostalas juz w nagrode od PO + Partii Oszustow,ty sprzedajna swin..., kasiora sie licz i nic wiecej, napraw tramwaj

  • ~GRAB2010-09-01 04:36

    p. Henryka Krzywonos z ta naszywka ;SOLIDARNOSCI; na spodniach ma racje!

    Sa jednak tacy ;solidarnosciowcy;-jak kalksteiny, sniadki, guzikiewicze--ze ten znak powinni miec ;;na kroczu;; od strony;;jaj;;!!!

  • ~werty2010-09-01 04:28

    Prezes dopiero dostanie ;;w dziob ;; jak proboszcz zobaczy, ze ;kalkstein; podrywa mu Jole !

    A tak serio: W jakim towarzystwie siedzial kandydat na przyszlego PREMIERA lub PREZYDENTA---R P ? ;kuchcinski; i ;szczypinska;-sa tego GODNI???

    Dawno pisalem, madry szef dobiera sobie , jeszcze madrzejszych od siebie wspolpracownikow!!!
    ;szczypinskiej; bardzo sie nie podobalo wystapienie P.KRZYWONOS, miala taka mine, ze zaraz bedzie miala ;roze w protezach;!

  • ~GRAB2010-09-01 04:13

    Ten / czy ta co pierwszy raz slyszy P. Henryke-tramwajarke i przyznaje sie do tego---to taka sama ;;solidarnosciowa;;, jak ;kalksteiny;, guzikiewicz, sniadek,
    ;ten pan pijany; i wielu innych ;krzykaczy;!!!

  • ~werty2010-09-01 03:58

    -brawo WOJTEK-18:22.

    Ten ;udd; to taki sam ;patriota i bohater; jak ;kalksteiny;-cytujacy Lenina!
    A czy oni mieli OJCA?, bo nigdy nie wspominaja:: Mielismy wspanialego ;ojca;,
    mial na imie ;rajmund, nazwisko -kalkstein;!

    To byl ten zdrajca AKOWCOW I OJCZYZNY-jego miot cytowal w pracach ;goowno doktorskich; Lenina!!!

  • ~Szeregowy2010-09-01 00:26

    Jaki internauci uroczy język nienawiści prezentować potrafią.

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «