Znana dziennikarka wyleciała za "propisowskie poglądy"
Przewodnicząca Rady Programowej TVP Janina Jankowska straciła posadę w Wyższej Szkole Dziennikarstwa imienia Melchiora Wańkowicza. Jak sama twierdzi, wyrzucił ją inny znany dziennikarz Stefan Bratkowski. Za co? Za "propisowskie poglądy".
- Posłanka zachwyca się urodą szefa PiS
- Wyrzucili Waszczykowskiego z MSZ. Pójdzie do PiS?
- Znany polityk PiS traci ważny stołek w Brukseli
- Szef PiS bardzo ostro atakuje partię rządzącą
- Działacz PiS: Prezes nas mobilizuje!
- Wracają do Kaczyńskiego. "Tylko to istotne po 10 kwietnia"
- O czym marzy Jolanta Pieńkowska?
- Tak tajne służby śledziły dziennikarzy
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -24°C max. 2°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Od kilku lat prowadzę zajęcia w pewnej wyższej szkole dziennikarstwa. Lubię młodzież i staram się im przekazać tajniki warsztatu i standardy bezstronności. Kilka dni temu otrzymuję telefon od jednego z wykładowców, że znalazłam się na liście do zwolnień z powodu swoich pro-pisowskich poglądów. Zadecydował o tym prezes fundacji, która prowadzi tę szkołę czyli Stefan Bratkowski" - pisze Jankowska na blogu w serwisie Salon24.pl.
Dalej dziennikarka przytacza swoją rozmowę z Bratkowskim. "Dzwonię do Stefana Bratkowskiego. Pytam: Stefan, czy to Ty zadecydowałeś? On na to <ależ nie>. To studenci pytani o światopoglądowe powiązania wykładowców z PiS, wskazali także ciebie. Stefan – mówię, może mało parlamentarnie – ty upadłeś na głowę. Prowadzę warsztaty dziennikarskie i żaden z moich studentów nawet nie domyśla się moich poglądów. To prawda – mówi Stefan, ale pracowałaś dla prezydenta Kaczyńskiego (ordery dla ludzi Solidarności) i .... twoje wypowiedzi w <Babilonie> w TVN".
Janina Jankowska smutno komentuje: "Dożyliśmy w wolnej Polsce czasów, że poglądy to powód do wyrzucenia kogoś z pracy, a przecież rządzą sukcesorzy "Polskiego Sierpnia". Śmiech historii".


























~Polka2010-10-08 08:49
DO JASIA. - Ty jasiu chyba na zawsze pozostaniesz tylko jasiem i to glupim jasiem.
~Polka2010-10-08 08:34
Stawanie po stronie prawdy jest uwazane za opowiadanie sie za PIS-em. To tylko swiadczy dobrze o PIS-ie a o przeciwnikach przeciwnie. To co sie dzieje w Polsce wola o pomste do Nieba. Jak tak dalej pojdzie to chyba czeka nas jakies pospolite ruszenie, bo przeciez demokracji w Polsce juz nie ma. Zabilo ja PO..
~kwiatki bratka2010-09-12 16:47
cd Alfabet Urbana-Bratkowski Stefan.Bratkowski mscil sie na Jaruzelskim i Kiszczaku za nieinternowanie nagrywajac tasmy pelne obelg i wysylajac je do Wolnej Europy.Ostatnio Bratkowski znow sie obrazil, teraz na ludzi z "Solidarnosci"uznal sie za niedocenionego i usunal sie w cien.W koncu lat piecdziesiatych przy moim stoliku w piwniczce "Largactil"Stefan Bratkowski postawil bigos i piwo chudej,zabawnej,glodnej studentce ASP i potem sie z ta Bozena ozenil.Robila piekne grafiki.Malzenstwo stechlo.Bratkowski zadbal, zeby po raz drugi ozenic sie juz z osoba mniej,zdolna od siebie.Bratkowski-osoba nadeta,zawsze obrazona na swiat,besserwisser przydajacy kolorytu polskiej menazerii politycznej. I tak juz mu zostalo.
~kwiatki bratka2010-09-12 16:36
cd.alfabetu Urbana-Bratkowski Stefan.Jesienia 1980 Bratkowski zostal liderem prosolidarnosciowego zamachu stanu w Stowarzyszeniu Dziennikarzy i wodzem tego srodowiska.Ambicje mial wieksze, mianowicie stania sie alternatywnym przywodca PZPR.W 1981r. Jaruzelski i Rakowski prowadzili z nim rozmowy.Oceniali, ze Bratkowskiego zzera megalomania i ambicja,Gdyby mu dac jakikolwiek urzad, stanalby po stronie rzadu.Cena wydawala sie jednak za wysoka, bo troszczono sie wowczas jeszcze o powage wladz.W stanie wojennym ukrywal sie ostentacyjnie, a ja oglosilem w prasie jego konspiracyjny adres i zapewnienie, ze nikt go nie chce internowac, wiec moze przestac sie ukrywac. W ogole nieinternowanie Bratkowskiego, bylo dla niego wielkim ciosem, godzacym w jego pozycje.Psikusa tego generalowie urzadzili mu z premedytacja.
~kwiatki bratka2010-09-12 16:23
Alfabet Urbana-Bratkowski Stefan "Za mlodu bronilem go, jak lew,kiedy mowiono, ze dlubie w nosie, a z tego,co wydlubie, robi kulkii pstryka nimi o podloge.Potem nasze drogi rozeszly sie.Znalezisko moich kolegow z "Po prostu".Przywiezli go w 1957r.z Krakowa, byl tam dzialaczem studenckiego klubu "Czerwony Pomidor".W "Po prostu" mial zajac sie klubami fanow pisma i ruchem spolecznym odnowicieli.Po zamknieciu "Po prostu" studiowal w Lodzi rezyserie filmowa, ale film go nie docenil.Od tego czasu Bratkowski ciagle juz chodzi niedoceniony i pokrzywdzony.Zakladal pisma studenckie, klocil sie, obrazal i odchodzil.Traktowal to jako zyciowa kleske i uznal sie za przesladowanego medrca i niedocenionego zbawiciela systemu.Twierdzil publicznie, ze nigdzie nie moze dostac pracy.Kumal sie ze Stefanem Olszowskim,z ktorym projektowal plany reform w Polsce.Nazywano to w Warszawie osia dwoch Stefanow i smiano sie z Olszowskiego.cdn.
~jasio2010-09-12 13:29
Słuszna decyzja Bratkowskiego niech idzie do rydzyka
~anna2010-09-11 23:00
i to jest POLSKA sprawiedliwa i uczciwa TUSK jest boski
~Polak2010-09-11 16:49
To wszystko skutki "grubej kreski". Teraz swolocz zagarnela Polske na wszystkich frontach. Spoleczenstwo polskie stracilo instynkt samozachowawczy. Niedlugo wszyscy bedziem niewolnikami aferzystow
i zlodziei od krecenia lodow. Polacy, obudzcie sie bo zginiecie w objeciach\
Rosji i Niemiec.
~Anna2010-09-11 14:11
dziennikarze to najbardziej sprzedajny zawód!!!
~władko z bielin2010-09-10 21:56
A ten stary cenzor Bratkowski powiązany jest z PO. I jakoś nikt cenzora nie wyrzuca..
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!