Komorowska ochrzciła statek ratowniczy
Jeden z najnowocześniejszych statków ratowniczych w Europie zwodowano i ochrzczono w Stoczni Marynarki Wojennej S.A. w Gdyni. Matką chrzestną statku typu SAR-3000 była Anna Komorowska, żona prezydenta RP. Jednostka otrzymała imię "Pasat".
- Anna Komorowska. Pół dnia, dwie kreacje
- Komorowscy pierwszy raz w Juracie
- Prezydentowa sama sprząta po swoim psie
- Komorowscy w Pałacu. Powitały ich okrzyki
- Anna Komorowska ma dość domu i chce na salony
- Czy ona będzie stylową prezydentową?
- Komorowska w Smoleńsku spotka się z żoną Miedwiediewa?
- Wszyscy zazdrościli Komorowskiemu żony
- Spotkanie Komorowskiej z żoną Miedwiediewa
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
To drugi z serii statek dla Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa, zbudowany w gdyńskiej stoczni. Prezes Stoczni Marynarki Wojennej S.A. (MW) Roman Kraiński zapewnił dziennikarzy, że zwodowany statek jest najnowocześniejszą jednostką ratowniczą na Morzu Bałtyckim i jednym z najnowocześniejszych w Europie.
Kadłub i nadbudówki są wykonane ze stopów aluminium, co pozwala na zmniejszenie ciężaru jednostki. Jednocześnie odpowiednie wzmocnienia kadłuba pozwala na żeglugę w pokruszonym lodzie. Teraz "Pasat" będzie wyposażany, także w stoczni MW. Do eksploatacji ma być przekazany do końca roku.
Statek ma być wykorzystywany przez Morską Służbę Poszukiwania i Ratownictwa na Morzu Bałtyckim. Prezes zapewnił, że "Pasat" będzie przystosowany do prowadzenia akcji w każdych warunkach hydrologiczno-meteorologicznych. "Jednostka jest tak skonstruowana, że podniesie się nawet po przewróceniu, a w czasie sztormu może wykonać obrót o 360 stopni, czyli przewróci się i wstanie jak >>Wańka-wstańka<<" - wyjaśnił.
Poinformował, że statek kosztuje ok. 30 mln zł. Jednostka o długości niespełna 37 m i szerokości ponad 8 m może podjąć na pokład jednorazowo 150 osób. Wyposażona będzie w urządzenia do poszukiwania rozbitków - m.in. w trzy silne reflektory o mocy 1000 W każdy i system termo-noktowizyjny. Na statku będzie można udzielić specjalistycznej pomocy medycznej ciężko poszkodowanym.
"Tam będzie szpital, jednostka gaśnicza i specjalistyczna łódź ratunkowa" - dodał. "To jest statek zbudowany w polskiej stoczni dla polskiego armatora i według polskiej dokumentacji" - zaznaczył prezes. Statek powstał według założeń opracowanych w Morskiej Służbie Poszukiwania i Ratownictwa.
Matką chrzestną statku była Anna Komorowska, żona prezydenta RP. "Nadaję ci imię >>Pasat<<. Płyń z pomocą ludziom morza, sław imię polskiego ratownika i stoczniowca" - powiedziała podczas ceremonii chrztu Pierwsza Dama i uderzyła butelką szampana o burtę. Anna Komorowska poinformowała dziennikarzy, że była to już druga jednostka pływająca, której jest matką chrzestną. Kilkanaście lat temu nadała imię ORP "Śniardwy".
Źródło: PAP



























~ditta2010-09-08 23:01
wielka matka chrzestna
~..2010-09-07 06:16
Nie przy sniadaniu!
~Polak2010-09-07 02:32
wiktor, ty juz naprawde zachowujesz sie po chamsku. Typowe to twojego lidera z PiSiu.
~sig92010-09-07 00:28
Morska Sluzba Poszukiwania i Ratownictwa? Czy to czesc Marynarki Wojennej czy cywilna organizacja? Jezeli cywilna to jest to pewnie jeszcze jeden klub cwanych kolesiow z ukladami, ktorzy bawia sie za pieniadze podatnika. Morskim ratownictwem powinna sie zajac Marynarka Wojenna - tak np. jest w Kanadzie.
~jan m2010-09-06 21:34
mogli go nazwac np. kaszalot lub żyrandol
~BrytM2010-09-06 21:30
Kaszaloty na statki?
~Wyglada jak nasza pani z miesnego2010-09-06 21:16
Ona z ta siekierka wyglada tak jak rzezniczka z miesnego na naszym blokowisku.
~Bertie2010-09-06 20:17
Hrabio bez herbu!!!
Podziekuj za te komentarze o zonie twojemu koledze palikotowi.
~OMEN2010-09-06 20:06
Taa... "Wańka-wstańka"...Wie ktoś , czy w środku ma jakieś małe "stateczki- łódeczki"? Byłby wtedy pierwszym na świecie statkiem MATRIOSZKĄ!!!
~Sprinter2010-09-06 19:17
No tak, Pani Prezydentowa ochrzciła statek a politycy PO walili gorzałke z tej to przyczyny...
Kierujący samochodem Fiat Punto potrącił pieszego idącego prawą stroną jezdni w tym samym kierunku, po czym odjechał z miejsca wypadku - powiedziała "Gazecie Pomorskiej" Marzena Solochewicz-Kostrzewska, oficer prasowy grudziądzkiej policji. - Zaraz po wypadku ustaliliśmy i zatrzymaliśmy sprawcę. W chwili zatrzymania miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie - dodała.
"Gazeta Pomorska" ustaliła, że zatrzymanym kierowcą był lokalny działacz PO Mirosław Stochaj. Chociaż policja nie potwierdziła tej informacji, to sam polityk w rozmowie z dziennikarzami gazety przyznał się do całego zdarzenia.
Teraz powiedzą, że to z nerwów, bo ich Kaczyński Jarosław przytłacza
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!