Najsurowszy wyrok z oskarżenia IPN uchylony
Wobec błędów sądu I instancji, Sąd Apelacyjny w Warszawie uchylił wyrok 8 lat więzienia dla chorążego UB za zastrzelenie w 1946 r. b. żołnierza AK. Sprawa 87-letniego Jerzego R. wraca do Sądu Okręgowego w Warszawie.
- Ks. Jankowski nie daruje żadnemu agentowi SB
- Ubek skazany za prześladowania z 1945 roku
- SB - tajna policja psychopatów
- IPN proponuje zagrać w Bitwę o Anglię
- Trybunał zdecydował. Wałęsa idzie do IPN
- Sąd skazał byłego ubeka. Zgniatał palce linijką
- Sprawiedliwość po 63 latach. Ubek popełnił 197 zbrodni
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Uwzględniając apelację obrony, SA uchylił w poniedziałek wyrok SO - najsurowsze dotychczas orzeczenie z oskarżenia IPN. SA uznał, że w sposób "rażąco dowolny" i bez żadnego uzasadnienia SO przyjął własną wersję zdarzenia - nieopartą ani na zeznaniach świadków, ani oskarżonego. W ponownym procesie SO ma m.in. przesłuchać kluczowych świadków: dwie starsze kobiety, wtedy młode dziewczyny.
Sprawa dotyczy wydarzeń z lipca 1946 r. w Odrzykoniu (Podkarpacie). Grupa funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa z Jerzym R. szła do domu Władysława Urbanka - rolnika, w czasie wojny żołnierza AK. Urbanka nie było w domu, obecne tam kobiety powiedziały ubekom, że jest na polu. Zarazem wysłały 13-letnią dziewczynę, by ostrzegła mężczyznę. O przebiegu wydarzeń wiadomo od tej właśnie dziewczynki - dziś starszej kobiety - i jeszcze jednej dziewczyny, która była wtedy na polu. Obie zeznały wcześniej, że to Jerzy R. z bezpośredniej odległości pierwszy strzelił do Urbanka idącego obok furmanki. Oskarżony twierdzi, że strzelał, bo został zaatakowany widłami.
We wrześniu 2009 r. SO skazał Jerzego R. na 8 lat, uznając, że działał w zamiarze zabójstwa.
W apelacji adwokat Jerzego R., mec. Zdzisław Rajakowski, chciał jego uniewinnienia. Twierdził, że zastrzelił on Urbanka w obronie koniecznej, zaatakowany widłami. Adwokat przekonywał, że w sprawie są rozbieżności w zeznaniach świadków; nie ma też dowodu, by R. miał zamiar zabić. Prokurator IPN chciał uznania, że zabójstwo było zbrodnią przeciwko ludzkości.
SA uznał, że błędem SO było zaniechanie bezpośredniego przesłuchania obu kobiet. Z powodu złego zdrowia nie były one wezwane do sądu. SA ocenił, że SO mógł delegować jednego ze swych sędziów, by je przesłuchał w miejscu zamieszkania. "Obowiązek ich przesłuchania bezpośrednio wynikał z rozbieżności ich zeznań o rażącym charakterze" - uzasadniał sędzia SA Marek Motuk. Dodał, że zeznania obu kobiet są nie tylko rozbieżne, ale także "sprzeczne wewnętrznie".
Źródło: PAP

























~koko2010-09-14 11:24
A mój dziadek bez powodu zabił szweda pod Kircholmem przy wozie w taborach. Pózniej pił zdobyczne winko przez rok. Nikt go nie skazał bo IPN powstał za póxno i sie staremu uadało zejśc we własnym łóżku.
~acton2010-09-14 10:52
Myslelismy, ze mamy wolna Polske, a okazuje sie, ze odrzucila tylko obledna ekonomie i bezposrednia zaleznosc od sowietow. Reszta pozostala taka sama. Witamy w prl-bis
~Senator2010-09-14 10:49
Ja bym tego UB-a puścił wolno a aresztował bandziora w todze.Czemu nie pokażą jego mordy.
~makkat2010-09-14 10:43
IPN-to wymiociny PiSiorów !
~tol2010-09-14 08:45
Wraca komuna w wykonaniu PO.Taki pies ubecki dawno powinien już siedzieć.
~Ateista2010-09-14 08:33
Nie będzie nam IPN w twarz nam pluł .
~młody konsomolec2010-09-14 07:18
Brawo sąd, nareszcie dociekliwy sędzia. Przecież UB-ecy nie mieli zegarków i chodzili na pole do AK-owcó zapytać o godzinę. Ci zaś z natury byli agresywni (w czasie wojny przecież z bronią rzucali się na szerzących kulturę Niemców), więc atakowali ich widłami. A pan Rajchel sam sobie winien, było nie skakać z okna.
~Dalekobierzny2010-09-14 05:27
Biedni zaczadzeni PiSowcy wedlug was jak juz ktos jest oskarzony to znaczy ze winny. Takie drobiazgi jak dowody, chocby nie sprzeczne ze soba zeznania wam nie przeszkadzaja. Cy byli UB-cy to fajni ludzie pewnie nie, pewnie wiekszosc z nich ma krew na rekach, ale ta swiadomosc nie wystarczy by ludzi wsadzac do wiezien. raf44 odsyla wobec barkow dowody do odpowiedniej literatury. No wlasnie 4 RP wlasnie tak miala wygladac i niestety przez krotki czas tak wlasnie wygladala ze ludzi wsadzano na podstawie nie dowodow ale jakiejs tam tworczosci. Wy byscie tak teraz chcieli by wszystkich nieprawomyslnych wsadzic do wiezienia. Ludzie pojmijcie jedna wazna zasade lepiej wypuscic 100 winnych niz wsadzic jednego niewinnego. Tym sie kieruje caly cywilizowany swiat broniac praw oskarzonego. Wine trzeba udowodnic ponad wszelkie watpliwosci a nie na podstawie literaturu. Tylko po co ja to pisze, PiSowskie wayahy i tak nic nie zrozumieja. Koncept prawa, demokracji i poszanowania ludzkich spraw to dotyczy tylko ich, wszyscy innaczej myslacy moga byc wsadzani bez dowdow do wiezienia.
~Marek2010-09-14 01:36
A gdzie nazwisko tego zbrodniarza? Polski system chwania danych nawet juz skazanych bandytow jest unikalnym na swiecie. Przynajmniej w demokracjach. Zaden kraj nie chroni tak swoich bandytow jak Polska. To jeszcze jeden spadek po PRL.
~Wiesio132010-09-14 00:26
PIS-cyngle...szczytujecie ??
.Prawdziwy dramat.., ze takie tluki tluka w klawiature, a sensu w tym ani za grosz... Odlóz jeden z drugim "Ekonomie polityczna socjalizmu", wylacz komputer i idz sie przejsc...
Bedzie dla ciebie z pozytkiem, ostudzisz te kilka przegrzanych komórek kolaczacych sie jeszcze w zakamarkach czaszki i nie bedziesz zasmiecac forum. ...to wam zyczliwy Wiesio radzi...!!!
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!