Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

O włos od "czołówki" na torach. 400 osób przeżyło

2010-09-19 | Ostatnia aktualizacja: 17:34 | Komentarze: 9 | skomentuj
O włos od "czołówki" na torach. 400 osób przeżyło

O włos od "czołówki" na torach. 400 osób przeżyło Fot. Maciej Kuro / Polska Agencja Prasowa

Aż strach pomyśleć, co by się stało, gdyby nie refleks maszynisty pociągu pośpiesznego "Chełmianin" z Lublina do Bydgoszczy. Wiozący około 400 osób skład znalazł się na jednym torze z pociągiem naprawiającym tory. Pociąg pędzący z prędkością około 90 kilometrów na godzinę gwałtownie hamował. Zatrzymał się 100 metrów przed przeszkodą - relacjonuje gazeta.pl.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Groźny incydent miał miejsce niedaleko Pilawy w piątek rano. "Chełmianin" jechał zgodnie z rozkładem. Większość z około 400 pasażerów jechała do Warszawy, wielu z nich miało tam przesiadkę. Gdy pociąg minął Garwolin, w pewnym momencie zaczął gwałtownie hamować. W szczerym polu stał około godziny. Dopiero później po zdenerwowanych podróżnych przyjechał inny pociąg, który zabrał ich do Warszawy. Gdy pytali, co się stało, kolejarze mówili im tylko, że mają szczęście, bo cudem przeżyli.

Okazuje się, że "Chełmianin" znalazł się na tym samym torze, na który wyjechał pociąg naprawczy. Maszynista, który dostał zielone światło od dyżurnego ruchu, właśnie rozpędzał pociąg. Gdy prędkość sięgała już 90 km/h, zobaczył przed sobą pomarańczowe wagony i drezynę. Natychmiast zaczął hamować, jednak przy takiej prędkości skład potrzebuje na to około kilometra. Pociąg zatrzymał się 100 metrów od przeszkody. Robotnicy, którzy rozbierali tory, widząc pędzący w ich stronę pociąg, uciekli. 

Choć kolej oficjalnie nie podaje przyczyn groźnego incydentu, "Gazeta Wyborcza" ustaliła, że błąd najpewniej popełnił dyżurny ruchu z Garwolina, który wypuścił "Chełmianina" na tor, który był już w trakcie naprawy. Mężczyzna został zawieszony w obowiązkach.  

Źródło: gazeta.pl
Wypowiedzi: 9
  • ~Mark Twain2010-09-20 10:59

    To robota Zakajewa,zeby bylo na Putina.

  • ~wOw!2010-09-20 04:53

    ~Kaczynski2010-09-19 18:25

    Zapomniałeś o muzułmańskich terrorystach ! Chociaż już nie wiem! Zdaje się że zaczynamy zaczynamy ich kochać...

  • ~wiesio-13 bicz na pisiory2010-09-19 21:08

    te Pomatołki tak prowadzą tą zasraną POlską POlitykę
    i przez to do takich sytuycji dochodzi

  • ~T2010-09-19 20:48

    brawa i gratulacje dla pana maszynisty!

    wyrazy współczucia i życzenia powrotu do zdrowia dla tych, co do każdego artykułu dopiszą politykujące komentarzyki

  • ~Wacuś Mlody Zapateros2010-09-19 19:19

    WydOOpcone LEMINGI - kadencja Tuska trupami jest usłana. Nie ma sezonu bez WIEKIEJ MASAKRY - najwyższy czas zacząć bezpardonowa walke z POmatolicą i wyzwolenie kondominium spod tyranii zbirów cmentarnych

  • ~myślący2010-09-19 18:51

    Ostatnie ostrzeżenie.
    Gdyby drezyna stała za zakrętem, byłoby ze 100 trupów.

  • ~tadzio2010-09-19 18:42

    PKP to dom wariatów. Nic dziwnego, że zatrudniają tam idiotów.

  • ~Kaczynski2010-09-19 18:25

    winien duet TUSK-PUTIN

  • ~,wiesio-13 bicz na pisiory2010-09-19 17:57

    Wszystko przez Kaczora hi hi .
    Kolej zlikwidować , tory i lokomotywy na złom będzie kasa .

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «