Śmiertelny wypadek. Sprawca uciekł, ale nie na długo
Na policję zgłosił się mieszkaniec Żar (Lubuskie), oświadczając, że kierował autem, które w nocy z piątku na sobotę rozbiło się niedaleko Iłowej. W wypadku zginęła 36-letnia pasażerka - poinformował Marcin Waliszewski z lubuskiej policji.
- Makabryczny wypadek koło kościoła
- Pijani za kółkiem - zobacz szokujące statystyki!
- Pijany wjechał w tłum, spalili mu auto
- Pijany kierowca zabił piętnaście osób
- Polskie drogi skosiły porażające żniwo
- Rozpędzony pociąg uderzył w tira. Są ofiary
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"33-latek został zatrzymany do wyjaśnienia. W poniedziałek zostanie przesłuchany z udziałem prokuratura i wówczas będziemy więcej wiedzieli na temat okoliczności tej tragedii" - powiedział PAP Waliszewski.
Do wypadku doszło na lokalnej drodze między Wymiarkami a Straszowem, niedaleko Iłowej. W rozbitym audi A6 znaleziono martwą kobietę, właścicielkę pojazdu.
Policja ustaliła, że kierowca stracił panowanie nad samochodem, który uderzył w przydrożne drzewo. Po wypadu kierowca uciekł.
Źródło: PAP


























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!