Ukradł ponad kilometr szyn
29-latek, który pociął i sprzedał ponad kilometr szyn z nieczynnej linii kolejowej w powiecie nowosolskim, w województwie lubuskim, trafił do aresztu. Straty szacowane są na 414 tysięcy złotych.
- Skazani za kradzież wraków czołgów z poligonu
- W Warszawie rozbito gang napadający na tiry
- Wirusy i hakerzy opanowali internet
- Strzelał do policjantów. Wreszcie go złapali
- Poszła na grzyby, a złodzieje rozkręcili jej mercedesa
- Smarkacze z wiertarką kradli paliwo
- Kradł miedź. Zabił go prąd
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Z uwagi na dużą wartość skradzionego mienia, grozi mu od roku do 10 lat więzienia. Mężczyzna działał na szkodę Zakładu Linii Kolejowych w Zielonej Górze" - mówi Justyna Migdalska z lubuskiej policji.
Policja ustaliła, że podejrzany demontował szyny przez około trzy miesiące, ciął je i sprzedawał w punktach skupu złomu. Zabierał też podkładki, nakrętki i inne stalowe elementy mocujące. Upatrzone torowisko odwiedzał wielokrotnie, sukcesywnie je demontując.
Według śledczych mężczyzna kradł od końca kwietnia do sierpnia. W tym czasie z nieczynnej linii kolejowej miał ukraść 1140 metrów szyn.
Źródło: PAP
























~Zelwik2010-09-22 22:51
No tak kradł po kawałku a pociągi jeździłyyy!
~eFKaZet2010-09-22 11:06
To takie polskie...
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!