Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Szwed w polskim areszcie leczy się żyletką

2010-11-05 | Ostatnia aktualizacja: 13:03 | Komentarze: 12 | skomentuj
Afera po kradzieży "Arbeit macht frei". Szwed narzeka na polskie więzienie

Afera po kradzieży "Arbeit macht frei". Szwed narzeka na polskie więzienie Fot. Jacek Bednarczyk / Inne

Anders Hoegstroem oskarżony o nakłanianie do kradzieży napisu z bramy obozu Auschwitz-Birkenau siedzi w krakowskim areszcie od siedmiu miesięcy. Żali się, że z powodu braku opieki lekarskiej musiał sam leczyć kontuzję stopy za pomocą żyletki. Ile schudł i na co jeszcze narzeka?

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Materiał o warunkach pobytu Andersa Hoegstroema w krakowskim areszcie wyemitowała w czwartek wieczorem telewizja SVT. W imieniu oskarżonego Szweda wypowiedział się będący z nim w kontakcie jego przyjaciel Bjoern Fries, polityk Partii Socjaldemokratycznej i były członek władz Karlskrony. Stwierdził, że "Hoegstroem z powodu braku opieki lekarskiej, sam musiał leczyć kontuzję stopy przy pomocy żyletki"; w czasie pobytu w Polsce schudł 15 kilogramów, a ponadto płaci za wodę oraz środki higieny.

Według Bjoerna Friesa sprawą powinny zająć się szwedzkie władze, aby sprawdzić "czy takie traktowanie mieści się w europejskim systemie prawnym".

Śledztwo w sprawie kradzieży napisu "Arbeit macht frei" zostało przedłużone do grudnia. Prawdopodobnie do końca roku zostanie zakończone. Do grudnia przedłużono też areszt Andersowi Hoegstroemowi, podejrzanemu o zlecenie kradzieży, jak i współdziałającym z nim - według ustaleń śledztwa - Polakom: Marcinowi A. i Andrzejowi S.

Hoegstroemowi postawiono zarzut nakłaniania dwóch Polaków do kradzieży napisu umieszczonego nad bramą byłego obozu, będącego zabytkiem i dobrem o szczególnym znaczeniu dla kultury. Mężczyzna nie przyznał się do winy i przedstawił własną wersję wydarzeń. Grozi mu kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

Szwed został zatrzymany w lutym w Sztokholmie i umieszczony w areszcie. Miesiąc później szwedzki sąd zdecydował, że zostanie on wydany Polsce, co nastąpiło w kwietniu.

PAP Źródło: PAP
Wypowiedzi: 12
  • ~po ma2010-11-06 18:00

    pl to jeden z najciekawszych establischment na swiecie!

  • ~gość2010-11-06 13:08

    Szwedzka stal.

  • ~złośliwiec2010-11-06 09:34

    Szweda trzymają już 10 miesięcy (bez procesu) za przypisaną mu kradzież napisu nad bramą w Auschwitz - a JEDNOCZEŚNIE gloryfikująca faszym ONR DEFILUJE z udziałem urzędników państwowychz INP? Ciekawy kraj... Może Szwedzi powinni się tym zainteresować?

  • ~gad2010-11-05 23:07

    Do pieca z nim jeszcze chyba stoi w Oswiecimiu

  • ~ixi2010-11-05 19:22

    to skandal by szwed sie skarzyl , wyslac go do wiezienia w rosji , a to bezczelny , co jeszcze by chcial ,moze obiadek z Hiltona ?? ciezkie wiezienie dla niego i przymusowe roboty.

  • ~zulu gula2010-11-05 17:38

    polska to dziwny kraj kondom watykanski

  • ~kropa2010-11-05 15:07

    od kiedy to za długie paznokcie są chorobą? z drugiej strony żyletka w rękach aresztanta? chyba nie tylko sobie mógłby zrobić krzywdę?

  • ~gsdfgsdf2010-11-05 14:36

    wykopać go do szwedzkiego pierdla, niech siedzi za kasę szwedzkich podatników, a nie po części za moją, urzędasy, co to za zwyczaje ?

  • ~qaz2010-11-05 14:13

    a o oświęcimiu to palant nic nie słyszał nigdy, więc se postanowił napisukraść, bo był fajny

  • ~mkk2010-11-05 13:44

    Osadzony z żyletką pdo celą? A gdzie nadzór? Zrobić mu porządny kipisz. I strażników wyrzucić. Pani Ministrze Kwiatkowski,. co to za porządki w aresztach!!!

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «