Policzą i spiszą wszystkich Polaków. Co do jednego
Za 113 dni ruszy pierwszy Narodowy Spis Powszechny Ludności i Mieszkań od czasu przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. Będzie kosztował 100 mln złotych.
- Rozpoczął się największy na świecie spis ludności
- Rusza wielki spis rolny
- Policja i resort zdrowia spisują gejów
- Pensje rosną. Wiemy o ile
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Prawie 20 tys. rachmistrzów Głównego Urzędu Statystycznego 1 kwietnia ruszy w Polskę, by w ciągu trzech miesięcy odwiedzić gospodarstwa domowe w całym kraju i sporządzić ankiety dotyczące demografii oraz sytuacji gospodarczej. Pierwsi chętni na rachmistrzów już się zgłaszają. Kuszą ich zarobki.
Na jednego rachmistrza przypada średnio 150 gospodarstw domowych, za spisanie których przeciętne wynagrodzenie wynosi 5 – 6 tys. zł. Ale rzeczywiste pensje mogą być znacznie wyższe. Jeśli ankieter zdąży spisać wszystkich ze swojego okręgu, może zostać przydzielony do pomocy gdzie indziej. Podczas spisu w 2002 r. niektórzy zarobili 17 tys. zł.

























~samosia2010-12-09 09:38
madrze ujete-disel-.a ciekawe jak spisza tych co wyjechali a sa zameldowani w pl,/wyszedl ,zaraz wroci/bu ha ha.bo na pewno nie bedzie sie zgadzac ilosc zameldowanych i zyjacych pod danym adresem.bzdura totalna.
~disel2010-12-09 09:03
a po co ten spis i zawracanie glowy ludziom,w parafiach czarne sukienki maja spis w 100 % aktualny,tam nikt sie nie przeslizgnie ani tyen co sie urodzil ani ten co umarl,ani ten co wyjechal.Dajcie biednym ludziom pieniadze a nie wywalajcie na byle co.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!