Poszukiwana 14-latka nie żyje. Zabił ją kolega
Zwłoki poszukiwanej od miesiąca 14-letniej Kamili S. znaleziono na polu w Rudniku Drugim na Lubelszczyźnie. Do zabójstwa dziewczyny przyznał się jej 18-letni znajomy - poinformowała policja.
- Zabójstwo noworodków. Kasacja oddalona
- Zabójca wiceministra w rządzie PiS nie odpowie za zbrodnię
- Sejm zaostrzył kary za morderstwo
- Taksówkarz nie żyje. Podejrzani w rękach policji
- 15 lat więzienia za zabójstwo proboszcza
- Policja, wojsko i sąsiedzi szukają Eweliny
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Prokuratura Rejonowa w Kraśniku przedstawiła 18-letniemu uczniowi III klasy liceum Karolowi D. zarzut zabójstwa 14-latki oraz zarzut dotyczący obcowania płciowego z osobą poniżej lat 15" - poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Beata Syk-Jankowska.
Karol D. do obu zarzucanych mu przestępstw przyznał się i złożył wyjaśnienia, których treści prokuratura nie ujawnia. Nie ujawnia też motywów zabójstwa. "Prokurator skierował do sądu wniosek o jego tymczasowe aresztowanie" - dodała Syk-Jankowska.
Kamila S. mieszkanka gminy Szastarka była poszukiwana od 8 listopada - poinformował PAP rzecznik prasowy komendy policji w Kraśniku Janusz Majewski. W trakcie prowadzonych poszukiwań policja przesłuchiwała wszystkie osoby, które przed zaginięciem dziewczynki miały z nią kontakt.
Jednym z przesłuchiwanych był jej 18-letni znajomy, mieszkaniec sąsiedniej gminy Zakrzówek, Karol D. W czasie przesłuchania przyznał się on do zabójstwa 14-latki.
Według dotychczasowych ustaleń policji dziewczynka została uduszona w samochodzie sprawcy. "Potem wyciągnął on jej ciało z samochodu i ukrył w bruździe przy miedzy na polu przysypując je ziemią" - powiedział Majewski.
Miejsce ukrycia zwłok wskazał policjantom Karol D. Do zbrodni doszło 7 listopada w miejscowości Rudnik Drugi, około 20 kilometrów od miejsca zamieszkania ofiary. 18-latkowi grozi kara dożywotniego więzienia.
Źródło: PAP

























~lfk2010-12-10 09:13
Do zbrodni doszło 7 listopada ? A nie grudnia?
~kssen2010-12-10 09:02
zosia zostaw, to jest biedny człowiek
~zosia2010-12-09 16:23
Wiesiu,ty idioto!!
~wiesiu132010-12-09 13:28
pewnie wyborca Kaczyńskiego...
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!