Wpadła szajka przemytników. Przewozili... chiński czosnek
Policjanci z Lublina zatrzymali czterech mieszkańców województwa mazowieckiego, którzy przemycili 48 ton chińskiego czosnku wartości około 600 tys. zł. Straty Skarbu Państwa z tytułu niezapłaconych podatków oszacowano na 300 tys. zł.
- Oryginalne przystawki na wigilijny stół
- Tradycja i nowoczesność: najlepsze przepisy świąteczne
- Kulinarne nowinki na świątecznym stole
- Tak grypy nie wyleczysz
- Schudnij na diecie Montignac
- Dziesięć sposobów na odporność
- Odkryli cenny skarb z czasów Dynastii Qing
- Afera czosnkowa. Polacy przemycają na potęgę
- Znalazł skarb wart miliony i wylądował w areszcie
- Nielegalny czosnek z Chin. Przemytnicy twierdzili, że to cebula
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Policjanci i celnicy zabezpieczyli dwa kontenery wypełnione chińskim czosnkiem - poinformowała w czwartek Renata Laszczka-Rusek z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.
"Zatrzymani, zamiast deklarowanej w dokumentach cebuli, przemycali z Chin czosnek. Zostali ujęci na prywatnej posesji w gminie Grębków w Mazowieckiem podczas rozładunku kontenera z czosnkiem; drugi kontener, w którym także był czosnek zamiast cebuli, został zabezpieczony w porcie w Gdyni" - powiedziała Laszczka-Rusek.
Jak wyjaśniła Laszczka-Rusek sprowadzanie czosnku z spoza Unii Europejskiej jest ściśle reglamentowane i wymaga specjalnych pozwoleń. Opłaty celne za przywóz czosnku są znacznie wyższe niż w przypadku cebuli. Lubelska policja dowiedziała się o przemycie dzięki działaniom operacyjnym; przemycony czosnek miał być sprzedawany, m.in. na Lubelszczyźnie.
Według policyjnych ustaleń 29-letni Michał K., jako właściciel firmy, oficjalnie zajmował się importem chińskiej cebuli. W połowie grudnia dwa zamówione przez niego kontenery z ładunkiem zostały dostarczone do portu w Gdyni. Jeden z nich został odebrany przez 29-latka, ale zamiast do urzędu celnego trafił na prywatną posesję. Gdy wkroczyli tam policjanci właśnie trwał rozładunek kontenera; jak się okazało było w nim około 24 ton czosnku.
W związku z tą sprawą zatrzymano czterech mieszkańców woj. mazowieckiego. U jednego z nich, 35-letniego Grzegorza M. policjanci znaleźli posiadany bez zezwolenia rewolwer wraz z amunicją. Zatrzymani zostali doprowadzeni do prokuratury w Węgrowie; będą odpowiadali na podstawie kodeksu karno-skarbowego. (PAP)
kop/ bos/
Źródło: PAP






















~scorpion2011-01-02 18:42
Ludzie litości. Jak to złodziejskie państwo nas rżnie. Czosnek wartości 600 tysięcy, a należności podatkowo-celne 300 tysięcy? To po prostu bandytyzm państwowy.
~andrew2010-12-24 02:31
Najwyzszy czas zabrac sie panowie z PO za powazne afery finansowe , a nie zawracac glowe czosnkiem, kraj szybko tonie.
~panna mania2010-12-23 23:11
Czy ja dobrze rozumiem?
Czy w cenie czosnku, który kupuję na straganie 50% to podatki?
Kogoś chyba ostro ********
~kał wam2010-12-23 18:34
weżcie się za krętactwa Palikota i rozliczajcie tych , którzy winni są afery chazadrowej normalnym ludziom dajcie żyć . Posłom Schetany przyznał znowu po 1500 , no to trzeba było znależć pieniądze a te lenie śmierdzące nawet w swoich biurach sadzają asystentów sami rozbijają sie po zagranicach i to nie sami.
~grajek2010-12-23 18:27
Na bank nie napadli
~obserwator2010-12-23 18:26
Te 300 tysięcy to przecinek przy aferze MIRA, RYCHA I ZBYCHA i urwano łeb sprawie a pan Schetany został nawet marszałkiem Sejmu. Ten gniot co podwiedział "Polska to dziki Kraj " cieszy sie wolnoscia i finansowym dobrobytem . Ludzie ciężką pracą chcieli zarobić trochę grosza to jakiś doniósł . Wiadomo na górze mozna każdy przekręt ale 5 zł na dole to juz przestępstwo - Polska to Dziki Kraj i skrrumpowane środowiska władzy.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!