Rzucił się z siekierą na policjanta. Bez powodu
Policjant z Gliwic postrzelił 28-latka, który na interweniujących funkcjonariuszy rzucił się z siekierą w ręku. Po opatrzeniu ran napastnik został wypisany ze szpitala. Za atak na policjantów grozi mu nawet 10 lat więzienia.
- Kłusownik przewrócił się na własny nóż
- Nowe oblicze punkowej wściekłości
- Niedoszły porywacz dziecka idzie w zaparte
- Znawca religii o krzyżu: Przekroczono granice
- Pijany policjant wjechał do rowu. Strzelał, kiedy mu pomagali
- Rzucił się na policjantów z siekierą. Padły strzały
- Napad na pracownika poczty! Padły strzały
-
"Wydarzenia" Polsatu/ Z siekierą gonił żonę
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dramatyczne sceny rozegrały się w poniedziałek rano. Policjanci patrolujący osiedle im. Waryńskiego w Gliwicach zainteresowali się mężczyzną stojącym na przystanku przy ul. Niedbalskiego. Uwagę funkcjonariuszy przykuła siekiera oparta o wiatę przystanku.
"Na widok policjantów mężczyzna chwycił niebezpieczne narzędzie i machając nim rzucił się na nich. Wezwany do zaniechania napaści nie reagował na polecenia. Policjanci sięgnęli po broń, oddali strzały ostrzegawcze" - powiedział PAP podkomisarz Marek Słomski z gliwickiej policji.
Gdy okazało się, że na strzały oddane w powietrze napastnik nie reaguje i nadal atakuje policjantów, jeden z funkcjonariuszy strzelił do 28-lata. Także i to nie ostudziło zapału mężczyzny, dopiero drugi pocisk zatrzymał sprawcę. Ranny mężczyzna został przewieziony do szpitala, skąd po opatrzeniu został wypisany. Ma powierzchowne rany obydwu nóg - poinformował Słomski.
Zatrzymany trafił do policyjnej izby zatrzymań do dyspozycji prokuratora, który podejmie decyzję o jego dalszych losach. Mężczyzna był trzeźwy, motywu swojego zachowania nie wyjawił. Nie miał przeszłości kryminalnej. Za czynną napaść na policjantów teraz grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Źródło: PAP

























~pogoń popis2010-12-27 11:23
trzeba mu było jajka przestrzelić a nie delikatnie po pieścili
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!