Młody ratownik TOPR zginął na Giewoncie
Na Giewoncie w rejonie tzw. Juhaskiej Kopy w Tatrach spadł z dużej wysokości 26-letni taternik, ratownik TOPR. Zginął ma miejscu - poinformował ratownik dyżurny Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego Tomasz Wojciechowski.
- Lawina zasypała trzy osoby. Nikt nie przeżył
- 15 osób ratowało grotołaza. Zasłabł i nie mógł iść dalej
- Tak górale i ich terenówki ratują życie
- Odnaleziono ciało turysty. Poszukiwali go od soboty
- "Dotarł pod Giewont, potem zaginął"
- TOPR musi wziąć kredyt, żeby ratować życie
- Mgła i błąd pilota przyczynami katastrofy śmigłowca pogotowia
- W Zakopanem jest za dużo zabytków. Burmistrz powykreśla
- TOPR śmigłowcem szukał turysty. A ten balował w Zakopanem
- Hiszpanie szukają Polaka. Wspinał się w wąwozie w Andaluzji
- Taternik ciężko ranny po upadku ze ściany wspinaczkowej
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
O wypadku powiadomił TOPR towarzysz wspinaczki 26-latka z Kościeliska. Ratownicy śmigłowcem przetransportowali ciało mężczyzny do Zakopanego.
Juhaska Kopa znajduje się w masywie Długiego Giewontu, gdzie nie prowadzi żaden szlak turystyczny. Wytyczone są tam szlaki wspinaczkowe, ale władze Tatrzańskiego Parku Narodowego zabraniają wspinaczki w tym niebezpiecznym rejonie.
Grań Długiego Giewontu oddzielona jest przełęczą Szczerba od głównego szczytu Giewontu, na którym znajduje się metalowy krzyż. Od strony północnej Giewontu jest stroma urwista ściana.
Źródło: PAP

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!