Radziecki krążownik na polskich wodach. Jak ZSRR naciskało na Polskę?
Radziecki krążownik wpłynął na polskie wody przed wprowadzeniem stanu wojennego, miała to być presja ZSRR na polskie władze - zeznał w środę świadek w procesie autorów stanu wojennego, m.in. generałów Wojciecha Jaruzelskiego i Czesława Kiszczaka.
- Jest wyrok. Stan wojenny niezgodny z konstytucją!
- Jaruzelski sądzony raz w tygodniu. Przez dwie godziny
- Stan wojenny zgodny z konstytucją? Sąd to sprawdzi
- Jaruzelski i Kiszczak wracają na ławę oskarżonych
- Zeznania "zomowca": Nam strzelać nie kazano
- Generał Jaruzelski ponownie w szpitalu. Przygotowuje się do chemioterapii
- Jaruzelski poddany chemioterapii
- Zdegradowali pułkownika do szeregowca. To jeszcze nie cała kara
- Rosyjskie okręty pojawią się w Szczecinie
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na środowej rozprawie przed warszawskim sądem okręgowym stawił się tylko b. I sekretarz PZPR Stanisław Kania. Nieobecny był gen. Jaruzelski, u którego - jak potwierdził jego adwokat - lekarze wykryli nowotwór i który będzie poddawany chemioterapii.
Zeznawało dwóch świadków. Jeden z nich, 85-letni dziś emerytowany komandor Adam Kuźma w latach 80. był oficerem zarządu operacyjnego Sztabu Generalnego WP. Kierował tam oddziałem marynarki wojennej i hydrografii. Jak mówił w środę w sądzie, przed wprowadzeniem w Polsce stanu wojennego (szczegółowych okoliczności tej operacji świadek nie znał) doszło do niepokojących ruchów wojsk radzieckich.
Pierwszy, to zdaniem Kuźmy, propozycja głównego sztabu wojsk Układu Warszawskiego z końca lat 70., aby włączyć polską Marynarkę Wojenną, a także Ludową Marynarkę NRD, do Floty Bałtyckiej, której sztabem miałby kierować radziecki admirał, a Polak i Niemiec z NRD byliby jego zastępcami.
"Poszedłem z tym do generała Jaruzelskiego, który powiedział, że Marynarka Wojenna PRL to polska marynarka i taką odpowiedź zawiozłem do Moskwy. Rozmawiałem tam z radzieckim admirałem Sawiejewem. On mi powiedział, że spodziewał się takiej odpowiedzi z Polski i mówił swoim przełożonym, że Polacy tej propozycji nie przyjmą" - zeznał świadek.
Według niego przed wprowadzeniem stanu wojennego na polskie wody wewnętrzne bez zapowiedzi wpłynął także radziecki krążownik. "Interweniowaliśmy w Moskwie w tej sprawie. Dzisiaj myślę, że to był element radzieckiej presji, aby uporano się w Polsce z Solidarnością" - dodał.
Na wniosek prokuratora IPN Piotra Piątka, sąd wydłużył do końca maja termin na uzupełnienie braków ze śledztwa. Jak ujawnił prokurator, IPN zwrócił się do USA o archiwa dotyczące stanu wojennego. Zwrócono się o to samo do władz Rosji. "Odpowiedzi strony rosyjskiej nie ma; wysłano ponaglenie" - ujawnił Piątek.
W kwietniu 2007 r. pion śledczy IPN z Katowic oskarżył dziewięć osób - członków rządu i Rady Państwa PRL, która formalnie w nocy z 12 na 13 grudnia 1981 r. wprowadziła stan wojenny i wydała odpowiednie dekrety. Po wyłączeniu przez sąd spraw trzech oskarżonych do oddzielnych postępowań oraz śmierci dwojga innych, w procesie zostało czworo podsądnych.
Źródło: PAP


























~wolfik2011-05-13 13:06
W stanie wojennym, na samym początku może to był luty lub marzec 1982,kilkakrotnie podróżowałem pociągiem tzw. "Legnicą" na trasie Wrocław-Warszawa. Rozmawiałem z żołnierzami radzieckimi, którzy jechali na urlopy do ZSRR i oni już wtedy mówili, że ich dowódcy tylko czekali na rozkaz otwarcia zalakowanych kopert. Gdyby je wtedy otworzyli, to i stan wojenny i całe nasze życie potoczyłoby się inaczej.
Uważali , że generał dobrze zrobił z wprowadzonym stanem wojennym i że oni na szczęście nie musieli brać w tym udziału.
PS. Uważam, że osoby urodzone po 1965r. nie powinne wogóle zabierać głosu na temat stany wojennego.
~Maslanov2011-03-31 12:10
RE:XYZ
Sam sobie odpowiedziałeś na pytanie.Nikt.Ale to taka nasza narodowa tradycja ,aby obce okręty pływały po naszych wodach gdzie i jak chcą.Nie tak dawno ,podczas "wizyty" okrętów NATO poprzedzajacych ćwiczenia BALTOPS w Gdyni przy dawnym dworcu morskim cumowały dwie jednostki Imperium Dobra czyki US NAVY.Jako jedyni w całym zlocie byli odizolowani, na nabrzeżu stały kontenery robiące za zaporę,pilnowane przez uzbrojonych (!)sołdatów made in USA (na polskiej bądż co bądż ziemi ),a na pokładach wcztery strony świata skierowane 12,7 mm Browning z podpiętą i przeładowaną amunicją i marynarzem przy spuście.Może ktoś jest mi w stanie objaśnić na podstawie jakiego prawa miało to miejsce ?Prawo międzynarodowe oraz polskie dokładnie przewiduje jak mają przebiregać takie wizyty i dotyczy to wszystkich obcych okrętów w i tych US.Ale bylo jeszcze ciekawiej.Koło tych okrętów kręcił się ponton opuszczony z jednego z okrętów , rycząc i kopcąc z dorżniętego silnika,na którym też byli uzbrojeni US ludzie.Przepływający obok tych okrętów regularnie statek wycieczkowy ładowal się ,również regularnie ,pod lufy uzbrojonych WKM na dystansie nie przekraczającym 50-100 m,tak dla uciechy gawiedzi .Nie chcę myśleć ,co by się stało gdyby jakiś Jankes "zobaczył " na pokładzie pasażera jakiegoś "Taliba"...Tłumaczenie o Adenie to tylko pieprzenie bzdur.Chyba że nasza nowa demokracja bardziej ceni sobie bezpieczeństwo i komfort US NAVY niż własnych obywateli.Po mojej interwencji hydrografia MW wystawiła rządek pław,które zwiększały dystans przepływających statków do...150 - 200 m.Ciekawe , że reszta towarzystwa międzynarodowego ograniczyła się tylko do standardowego minimum( po jednym uzbrojonym gościu na pokładzie z maluśką pukaweczką w położeniu neutralnym i nie wymagała żadnej specjalnej troski.( no może z wyjątkiem powracajacych w nocy "na bombie" z miasta ale ci szukali tylko swoich łajb.)
~idiota2011-03-31 11:40
To był podwodny krążownik. Wystrzelił torpedę. Wypłynęła w moim mieszkaniu w sedesie. Mieszkam w Warszawie. Widziałem to i mogę zaświadczyć.
Tow. Wolski jest bohaterem obojga narodów.
Odpieprzcie się od jenerała!
~gfd2011-03-31 11:19
Mam żal do Jaruzelskiego, że nie rowalił Solidarności i pozwolił na wprowadzenie kapitalizmu w Polsce.
~Emeryt2011-03-31 09:38
RE: marynarz
Ludwik Janczyszyn nie Jan Czyszyn.Pochodzil gdzieś z Wołynia.Co bardziej złośliwi mówili dawno temu , że był artylerzystą I armii WP i przyjechał na chudej szkapie ze wschodu.Koń zdechł koło Gdyni i nie było komu pukawki dalej ciągnąć, więc pozostał w obronie wybrzeża.A potem powołano ludową marynarkę wojenną ; baterie nadbrzeżne były wtedy w modzie.
~Lodzermensch2011-03-31 08:54
To była "Aurora".
~marynarz2011-03-31 08:15
Do Komandor z tego co sobie przypominam a pan zna z autopsji polskie okręty w tym czasie blokowały wszystkie polskie porty i lufy miały wycelowane w polskie statki i kutry a jakie było nastawienie większości kadry do społeczeństwa to pan jako komandor wie i jeszcze jedno pytanie kim był z pochodzenia ówczesny dowódca marynarki wojennej Ludwik Jan Czyszyn czy aby nie Rosjaninem ?
~XYZ2011-03-31 06:33
Kto protestował że okręt radziecki wpłynął na wody terytorialne Polski ??, pokazać dowody, nie wierzę, oni zawsze pływali gdzie chcieli. Jaruzelski i jego ludzie wprowadzili stan wojenny tylko z obawy o utrate swoich stanowisk- był dyktatorem, podobnie jak teraz Kadafi w Libii, czy to tak ciężko pojąć. Powinien zostać skazany za masakrę (grudzień 1970, i lata 80-te.
~pik2011-03-31 06:32
Krzyz i gwiazda Dawida to jednosc!
~~ David - rocznik 0.32011-03-31 06:11
Po STANIE wojennym służyłem PATRYJOTYCZNIE odbywając zasadniczą SŁUŻBĘ wojskową na ZACHODZIE Polski NIEPODLEGŁEJ ! ! ! dwadzieścia kilometrów na WSCHÓD od BORNEGO Sulinowa. ŻADNYCH niebezpiecznych RYCHÓW wojsk RADZIECKICH nie widziałem . NAPEWNO nie było tylu KAPELANÓW w wojsku co teraz , a już napewno tak jak Tadeusz KOŚCIUSZKO w stopniu GENERAŁA ! ! !
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!