"Po każdej katastrofie trzeba zrobić coś dla życia"
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, metropolita przemyski abp Józef Michalik tłumaczył młodzieży, że po wielkiej katastrofie "trzeba zrobić coś dla życia".
- SLD: Pieniądze, które idą na Kościół, starczyłyby na in vitro
- Biskupi murem za minister Radziszewską
- Abp Michalik zdumiony walką z krzyżem
- Jak silny jest Kościół
- Abp Michalik: Rodzina w Polsce jest niedowartościowana
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Narzekamy na katastrofę smoleńską, katyńską, osobistą, ale po katastrofie trzeba coś dobrego zrobić dla życia. Nie można zapominać, że to wielkie przeżycie będzie trudne na przyszłość jeśli z niego nie wyciągniemy wniosku"- powiedział hierarcha podczas kazania do młodzieży, biorącej udział w 18. Spotkaniach Młodzieży Archidiecezji Przemyskiej w Sanoku (Podkarpackie).
"Po mojej osobistej, po tej narodowej katastrofie, jeśli się nie zjednoczymy z Chrystusem, jeśli nie zaczniemy słuchać Ewangelii, jeśli nie będziemy przedkładać dobra nad zło, to nie wyciągnęliśmy wniosku i zmarnowaliśmy katastrofę i tę osobistą i tę narodową" - podkreślił metropolita przemyski.
Zdaniem abp. Michalika, ludzi należy dzielić "nie tyle na wierzących i niewierzących", ale "modlących się i nie modlących". "Jeśli człowiek nie modli się, to znaczy, że z jego wiarą jest coś nie w porządku. Jeśli nawet grzeszy, a modli się, to ma kontakt z Bogiem, to rozwinie kontakt, poderwie się do realizowania Bożych przykazań" - mówił arcybiskup.
Zwracając się do młodych zgromadzonych w Sanoku, zauważył, że "dzień młodych, to żywe dziedzictwo Jana Pawła II", który ufał "młodemu człowiekowi".
Przewodniczący KEP przestrzegał młodych przed relatywizmem. "Próbuje wmówić się, że wszystko jest względne, relatywne, i grzech, i granice moralne, że wszystko można ustalać tak jak człowiek chce. Nie - są pewne mocne zasady. Jest 10 przykazań, jest nie zabijaj, jest nie kradnij" - przypominał hierarcha.
W niedzielę w Sanoku zakończyły się trzydniowe Spotkania Młodych Archidiecezji Przemyskiej. Odprawionej na rynku mszy św. przewodniczył nuncjusz apostolski w Polsce abp Celestino Migliore.
Źródło: PAP

























~Jesienny2011-04-17 16:47
,,,MOŻNA KOGOŚ ZABIĆ BYLE SIĘ MODLIĆ, TAK UWAŻA BISKUP MICHALIK, NO NO,,,ŻADNE ZŁO,,,
~ABC-chrzescijanina2011-04-17 15:04
Przypominam drugie przykazanie Boze .Ksiega Wyjscia rodzial 20 wiersz 4-6.Nie bedziesz czynil zadnej rzezby ani zadnego obrazu itd.Ksiega Powtorzonego Prawa rozdzial 5 wiersz 8-10 Nie uczynisz sobie posagu ani zadnego obrazu itd.Ksiega Powtorzonego Prawa rozdzial 4 wiersz 15-16.Pilnie sie wystrzegajcie - skoroscie nie widzieli zadnej postaci w dniu ,w ktorym do was mowil Pan sposrod ognia na Horebie-abyscie nie postapili niegodziwie i nie uczynili sobie podobizny mezczyzny lub kobiety. List do Rzymian rozdzial 1 wiersz 23.I zamienili chwale niezniszczalnego Boga na podobizny i obrazy smiertelnego czlowieka.
~Wiesio13 bicz na pisiory2011-04-17 14:18
A co wy robicie ???
Moze przekazaliscie zdobyte podstepnie...i oszukanczo...warte.. setki milionow zl majatki. ..na biednych , szpitale , biedne dzieci...a moze chorych i glodnych..???
Wy pasibrzuchy..!!
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!