Alkohol wart ponad 1 mln zł w nielegalnej wytwórni
Łódzcy celnicy zlikwidowali w miejscowości Piątek (Łódzkie) nielegalną fabrykę alkoholu. Zabezpieczono ponad 12,5 tys. litrów alkoholu wartego ponad milion złotych - poinformowała w piątek PAP Anna Ludkowska z Izby Celnej w Łodzi.
- Wpadł za wyłudzanie kompromitujących zdjęć i szantaż
- Podejrzani o zabójstwo pracownika Enei w rękach policji
- Młode, pijane kobiety pobiły motorniczego
- Dziewczynka wypadła z okna. Rodzice - pijani
- To była noc wandala. Zdewastował ponad czterdzieści aut
- Jesteśmy potentatem. Wódką zalewamy świat
- Legendarna wódka z polskim rodowodem powraca do kraju
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na ślad nielegalnej rozlewni alkoholu celnicy wpadli podczas kontroli dostawczego mercedesa na lubelskich numerach rejestracyjnych. Auto zaparkowane było na terenie jednego z gospodarstw rolnych w miejscowości Piątek.
W samochodzie znaleziono puste, tysiąclitrowe pojemniki po skażonym spirytusie. Podczas kontroli zabudowań gospodarczych w stodole ujawniono nielegalną rozlewnię i oczyszczalnię alkoholu. Wyposażona była w kompletną linią technologiczną z pompami i filtrami.
W stodole znaleziono także ponad 12,5 tys. litrów alkoholu na różnym etapie przetworzenia - od skażonego alkoholu technicznego, po gotowy produkt rozlany w plastikowe butelki, spakowane w kartony do transportu. Z tej ilości alkoholu możliwe byłoby wytworzenie ok. 60 tys. butelek podrabianej wódki. Wstępnie jego wartość oszacowano na ponad 1 mln zł.
"Ilość znalezionego na terenie posesji alkoholu, substancji chemicznych używanych w procesie odkażania, a także pustych opakowań i nakrętek świadczyć może, że przestępcza działalność była prowadzona na dużą skalę" - dodała celniczka.
Według celników wyprodukowany w takich nielegalnych rozlewniach alkohol - opatrzony sfałszowanymi etykietami i znakami akcyzy - trafia bezpośrednio do konsumentów, bądź też wykorzystywany jest w dalszej produkcji "markowych" wódek czy likierów.
Dwie osoby zostały przesłuchane w tej sprawie w charakterze świadków. Wszczęto postępowanie, które ma wyjaśnić jak długo prowadzona była w tym miejscu nielegalna produkcja, ile wyrobów trafiło do obrotu i jakie straty poniósł Skarb Państwa. To szósta fabryka alkoholu zlikwidowana w tym roku przez łódzkich celników.
Źródło: PAP


























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!