Polacy pokochali Unię! Tylko co dziesiąty ma złe zdanie o Brukseli
83 proc. badanych ocenia pozytywnie członkostwo Polski w Unii Europejskiej; negatywną opinię na ten temat ma 11 proc. ankietowanych - wynika z sondażu CBOS przeprowadzonego w związku z siódmą rocznicą przystąpienia Polski do UE.
- Sondaż: Różnica między PO a PiS maleje, coraz mniejsze szanse innych partii
- Sondaż: Co czwarty Litwin źle ocenia relacje z Polską
- Partia Tuska trochę zyskała. Jak wyglądają słupki PiS?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Największe poparcie dla integracji wykazują osoby z wyższym wykształceniem (90 proc.), o dochodach powyżej 1,5 tys. zł (89 proc.), średni personel i technicy (93 proc.), robotnicy wykwalifikowani (92 proc.), pracownicy administracyjno-biurowi (91 proc.) oraz uczniowie i studenci (89 proc.).
Wśród elektoratów partyjnych pozytywnie o obecności Polski w UE wypowiadają się niemal wszyscy ewentualni wyborcy PO (97 proc.) i ponad 85 proc. elektoratu SLD. Relatywnie najmniej zwolenników integracji rekrutuje się spośród wyborców PiS (78 proc.), z których 17 proc. jest jej przeciwnych.
63 proc. badanych uważa, że członkostwo w Unii dostarcza Polsce więcej profitów niż strat, a 42 proc. dostrzega osobiste korzyści z integracji. Więcej korzyści widzą badani z miast, o co najmniej 20 tys. mieszkańców (70 proc.) i pracujący na własny rachunek (80 proc.), natomiast rzadziej - mieszkańcy wsi (54 proc.), emeryci (52 proc.) i osoby powyżej 65 roku życia (45 proc.).
Przekonanie o przewadze profitów wyraża większość zwolenników PO (80 proc.), 62 proc. elektoratu SLD i co drugi potencjalny wyborca PiS (53 proc.).
Osobiste korzyści z przynależności do Wspólnoty częściej odczuwają osoby z wyższym wykształceniem (60 proc.), w wieku 25-34 lata (58 proc.), zadowolone z sytuacji materialnej (54 proc.), o dochodach powyżej 1,5 tys. zł (53 proc.) oraz uczniowie i studenci (49 proc.), a także pracownicy administracyjno-biurowi (65 proc.), osoby prowadzące własną działalność (58 proc.), rolnicy (56 proc.) i wykwalifikowani specjaliści (53 proc.).
Przewagę indywidualnych korzyści dostrzega większość wyborców PO (58 proc.) oraz nieco ponad dwie piąte zwolenników PiS (44 proc.) i SLD (42 proc.).
Źródło: PAP


























~Genowefa Pigwa2011-05-10 14:19
Poczekamy jak przyjdzie na nas kolej po Grecji.Koncem milosci jest zawsze ?.Moj stary tak zaczynal.
~vis2011-05-10 13:41
skąd te głupie sadarze ktoś ma nie równo pod sufitem
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!