Radny skazany za szantaż i dziecięcą pornografię
Na półtora roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na cztery lata skazał w środę radnego dzielnicy Praga-Północ Łukasza M warszawski sąd. Radny był oskarżony o zmuszanie nastolatka do czynności seksualnych pod groźbą szantażu oraz posiadania dziecięcej pornografii.
- Radni z Torunia atakują PO: Pycha i Obłuda
- Politycy PiS oskarżeni o zniesławienie homoseksualistów
- Gej, Żyd i alkoholik na kulturalnej imprezie? Radny śle protest
- Proces radnego PO za szantaż i dziecięcą pornografię
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak powiedział PAP rzecznik prasowy Sądu Okręgowego Warszawa-Praga sędzia Marcin Łochowski, radny został oddany pod dozór kuratora, orzeczono wobec niego zakaz kontaktu z pokrzywdzonym, zakaz przebywania w przedszkolach, szkołach podstawowych i gimnazjach oraz zobowiązano go do poddania się leczeniu. Wyrok nie jest prawomocny; proces był niejawny jak każdy dotyczący przestępstw seksualnych.
Wicedyrektor gabinetu prezydenta Warszawy Jarosław Jóźwiak wyjaśnił w rozmowie z PAP, że po uprawomocnieniu się wyroku mandat Łukasza M. w radzie stołecznej dzielnicy Praga-Północ wygaśnie z mocy prawa. Później deklaratywną uchwałę w tej sprawie będzie musiała podjąć rada dzielnicy. Jeśli nie zrobi tego w ciągu 30 dni, wygaśnięcie mandatu stwierdzi wojewoda. Na miejsce skazanego radnego, który startował z listy PO, komisarz wyborczy wyznaczy kandydata, który w jesiennych wyborach samorządowych uzyskał kolejny wynik; jest to Andrzej Siborenko. Radnym zostanie po złożeniu ślubowania.
Środowy wyrok może mieć duży wpływ na polityczny rozkład sił w radzie dzielnicy Praga-Północ. W ostatnich wyborach do 23-osobowej rady dziewięć mandatów zdobyła PO, a SLD - jej koalicjant w poprzedniej kadencji samorządu - trzy. Opozycja miała w sumie o jeden głos mniej - PiS miało ośmioro radnych, a Praska Wspólnota Samorządowa - troje. Gdy Łukasz M. przeszedł na stronę opozycji, PiS i PWS uzyskały większość w radzie.
Na jednej z pierwszych sesji po wyborach głosami radnych PiS, PWS i Łukasza M. na burmistrza został wybrany Jacek Sasin - b. wojewoda mazowiecki i zastępca szefa kancelarii prezydenta Lecha Kaczyńskiego (głosowanie było tajne, ale M. przyznał to w wywiadach w stołecznej prasie). Po tym wyborze przewodnicząca praskiej rady (Elżbieta Kowalska-Kobus z PO) bezterminowo przerwała sesję, przez co radni nie mieli możliwości powołania w ustawowym terminie pełnego składu zarządu - oprócz burmistrza także jego zastępców. To dało prawo powołania nowego burmistrza prezydent miasta, która zrobiła to na początku stycznia.
Źródło: PAP


























~slaw2011-05-19 07:41
typowy PEowiec, a swoja drogą nieżle naginają prawo aby do władzy nie doszli ludzie których niedarzą sympatią
~Piast2011-05-18 21:57
Zbok wybrał PiS, towarzystwo mu bardziej pasowało.
~Takie są fakty2011-05-18 19:46
Jak to się stało ??? Dlaczego go nie wybronili ???
~antyPOda2011-05-18 19:25
Oto zywy obraz czlonkow z pelo = ZBOCZKI!!
~zelek_akuku2011-05-18 18:41
dlaczego piszecie startowal z list peo piszcie ze ow osobnik jest czlonkiem peo to typowe dla tej partii
~obserwer_12011-05-18 18:41
też mi nowina, przecież rudy tłuk już 4 lata dyma cały naród i wszystko ok
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!