Uprawiali marihuanę w podziemnych halach. Ogromna plantacja
Sześć osób zamieszanych w produkcję i obrót narkotykami na dużą skalę zatrzymali wielkopolscy policjanci. Zlikwidowano podziemną plantację marihuany działającą na terenie województwa lubuskiego.
- Marsz Wyzwolenia Konopi? Zatrzymali 28 osób, bo mieli "trawkę"
- Zwolennicy "trawki" wyszli na ulice. A wśród nich Palikot
- CBŚ rozbiło gang narkotykowy w Olsztynie
- Policjanci znaleźli 100 kg suszu konopi
- To był duży transport marihuany prosto z Holandii
- Uprawiali marihuanę w samym centrum stolicy Dolnego Śląska
- Policjanci zatrzymali doktora prawa za złe towarzystwo
- Pijany student zniszczył zabytkowy pręgierz. Policja czeka aż wytrzeźwieje
- Makabryczne metody przedszkolanki z Kielc: krzyk, szantaż i wyrywanie włosów
- Zatrzymano "dostawcę" narkotyków dla pseudokibiców
- Policja rozbiła gang narkotykowy w Zielonej Górze
- Działacz Wolnych Konopi uprawiał "trawkę". Usłyszał zarzut
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak poinformował w poniedziałek PAP rzecznik prasowy wielkopolskiej policji, Andrzej Borowiak, cztery z sześciu zatrzymanych osób zostały aresztowane.
Za przestępstwo uprawy konopi indyjskich o znacznych rozmiarach grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Funkcjonariusze ujawnili w okolicy Drezdenka (Lubuskie) plantację konopi indyjskich, na której odnaleziono ok. 3 tys. sztuk sadzonek tych roślin. Plantacja znajdowała się w specjalnie przygotowanych podziemnych halach umieszczonych pod zabudowaniami gospodarskimi. W miejscu, gdzie uprawiano konopie, działała ferma strusi.
"Fermą zarządzała osoba wynajęta i opłacona przez grupę przestępczą. Ukryta wytwórnia narkotyków była w pełni zautomatyzowana, zbierano na niej ok. 400 kg suszu rocznie. W celu skutecznego zakamuflowania działalności przestępczej systemy nawiewne, nawadniające oraz układy regulujące odpowiedni poziom temperatury w pomieszczeniach zasilane były energią wytwarzaną przez spalinowy generator, który znajdował się pod ziemią" - powiedział Borowiak.
Według ustaleń przestępczy proceder funkcjonował od kilku lat. Wejście do podziemnych pomieszczeń było ukryte i zakamuflowane w kanale służącym do naprawy samochodów. We wnęce wyglądającej jak półki na narzędzia warsztatowe znajdowała się specjalna zbrojona betonowa klapa, która po otwarciu umożliwiała wejście na ukrytą plantację. Dodatkowo w przypadku kontroli policji przestępcy zabezpieczyli właz specjalnym ryglem, który miał uniemożliwić jego otwarcie od zewnątrz.
Policjanci znaleźli też nieczynną plantcję marihuany na terenie miejscowości Chojno Młyn w okolicach Wronek (Wielkopolskie). Ustalono, że funkcjonowała ona jeszcze kilka miesięcy temu i pozwalała na uprawę nawet 6 tys. sadzonek. Sposób jej funkcjonowania był taki sam jak na plantacji znalezionej w woj. lubuskiem.
"Podobnie i tutaj kamuflaż stanowiły strusie. W momencie wejścia policjantów, pomieszczenia były dokładnie wysprzątane, a wewnątrz brak było elementów jakichkolwiek instalacji charakterystycznych dla zautomatyzowanych plantacji konopi" - poinformował Borowiak.
Według Borowiaka rozbicie grupy przestępczej to kolejny sukces powstałego w lutym w strukturze Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową. Funkcjonariusze w nim pracujący zostali wyselekcjonowani spośród policjantów pełniących służbę w strukturach kryminalnych garnizonu wielkopolskiego. Wydział przyczynił się jak dotąd do rozbicia dwóch bardzo dużych wytwórni narkotyków.
Źródło: PAP

























~www2011-06-01 16:13
Koń by się uśmiał. Ciekawe kiedy zdelegalizują herbatę albo kawę. Uzależniają podobnie jak marihuana. Tytoń uzależnia o wiele bardziej i jest o wiele bardziej szkodliwy, a alkohol to przy marihuanie prawie jak heroina. Kiedyś sam uwierzyłem, że marihuana to groźny narkotyk :-) Poczytajcie tu: http://pl.wikipedia.org/wiki/Marihuana
Dodam jeszcze, że waleriana, melisa, szałwia itp. to też substancje psychoaktywne. Trzeba będzie trzymać je w oddzielnym miejscu bo kiedyś parlament zmieni prawo i da termin na pozbycie się tych "narkotyków", a po terminie można będzie odsiedzieć za posiadanie :-)
~Polskakomuna2011-06-01 11:24
A to wszystko przez nasze durne prawo jak by każdy kto chce palić miał własne krzaczki to nie było by takich mafijnych plantacji ! Czas zmienić te głupie prawo !
~diop2011-05-30 20:40
jakby każdy mógł dwa drzewka na balkonie mieć, to nie musielibyście latać po podziemiach. A tzw. mafia musiałby znaleźć inne źródełko.
~himalaje20062011-05-30 20:02
nie będę jadł mięsa strusiego...
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!