Władze złożyły kondolencje rodzinom ofiar pożaru w Świętochłowicach
Prezydent Bronisław Komorowski, marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna, premier Donald Tusk i szef PE Jerzy Buzek złożyli w piątek kondolencje rodzinom ofiar tragicznego pożaru w Świętochłowicach, w którym zginęło pięć osób, a siedem zostało rannych.
- Tragiczny pożar na Śląsku. Ludzie skakali z okien
- 400 interwencji strażaków w ciągu nocy. Najgorzej było na Śląsku
-
Tragiczny pożar w Świętochłowicach
- Pożar w hurtowni rozpuszczalników w Łodzi
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W piątek wieczorem na stronie kancelarii prezydenta pojawiły się kondolencje Bronisława Komorowskiego, w których "przekazuje wyrazy współczucia rodzinom ofiar i wszystkim, którzy ucierpieli w pożarze".
Jak poinformowało w piątek PAP Biuro Prasowe Kancelarii Sejmu, Schetyna złożył na ręce prezydenta Świętochłowic wyrazy współczucia z powodu tragicznego w skutkach pożaru kamienicy w tym mieście. "Głęboko poruszony dramatem mieszkańców ogarniętej pożarem kamienicy, przekazuję wyrazy solidarności wszystkim, którzy ucierpieli. Pamiętając również o tych, którzy walczą o życie w szpitalu, łączę się w żalu i smutku z rodzinami i bliskimi ofiar - napisał marszałek Schetyna.
Wcześniej na wspólnej z szefem Parlamentu Europejskiego konferencji prasowej premier Tusk powiedział, że zapewnił Jerzego Buzka, który jest mieszkańcem regionu śląskiego, że zarówno rodziny tych, którzy zginęli w pożarze, jak i ranni - będą otoczeni opieką.
"Wojewoda śląski jest zobowiązany, by dołożyć wszelkich starań, aby ci, którzy ucierpieli, mieli każdą formę pomocy do swojej dyspozycji" - powiedział Tusk.
Buzek podziękował premierowi za kondolencje i słowa sympatii. Dodał, że w regionie śląskim mieszka przez całe życie, więc te tragiczne zdarzenia dotyczą miejsc i ludzi mu najbliższych. Buzek podkreślił, że jest przekonany, iż - tak jak to było w przeszłości w takich sytuacjach - osoby poszkodowane uzyskają wsparcie.
W wyniku pożaru w trzykondygnacyjnym budynku w Świętochłowicach na miejscu zginęły cztery osoby, piąta zmarła w drodze do szpitala. Rannych jest siedem osób, w tym półtoraroczne dziecko.
Źródło: PAP


























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!