Działacz Wolnych Konopi uprawiał "trawkę". Usłyszał zarzut
Zarzut nielegalnego uprawiania krzewów konopi indyjskich usłyszał 32-letni Tomasz O., działacz Wolnych Konopi. W pomieszczeniu wynajętym przez mężczyznę policja zarekwirowała 13 krzewów tej rośliny. Za nielegalną uprawę grozi mu kara od 3 do 8 lat więzienia.
- Holendrzy są o krok bliżej do zamknięcia coffee shopów dla cudzoziemców
- Pacjenci dostają kasę na... uprawę marihuany
- Jamajkę spowija gęsty dym marihuany
- Uprawiali marihuanę w podziemnych halach. Ogromna plantacja
- Marsz Wyzwolenia Konopi? Zatrzymali 28 osób, bo mieli "trawkę"
- Zwolennicy "trawki" wyszli na ulice. A wśród nich Palikot
- Policjanci znaleźli 100 kg suszu konopi
- Ministerstwo zdrowia podjęło decyzję: Trzeba więcej marihuany
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu Małgorzata Klaus poinformowała PAP, że Tomasz O., po usłyszeniu zarzutu, został zwolniony do domu. Mężczyzna musi wpłacić 5 tys. poręczenia majątkowego oraz nie wolno mu opuszczać kraju. "O. przyznał się, że uprawiał konopie indyjskie" - powiedziała Klaus.
Jak informował rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu Paweł Petrykowski, O. jakiś czas temu zapowiedział, że zamierza uprawiać konopie indyjskie w ramach eksperymentu naukowego. "Wtedy też prokuratura wrocławska poinformowała, że nie ma mowy o eksperymencie, bowiem uprawianie konopi indyjskich jest przestępstwem" - powiedział rzecznik.
Tomasz O. został zatrzymany przez policję także w styczniu tego roku, kiedy w biurze podawczym Kancelarii Sejmu chciał zostawić dla marszałka Grzegorza Schetyny placek z liściem konopi.
Tomasz O. pojawił się wówczas w Sejmie, by złożyć zawiadomienie o utworzeniu komitetu, który ma zająć się ponownym zbieraniem podpisów pod obywatelskim projektem nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Główne założenie tego projektu to dekryminalizacja posiadania i uprawy marihuany. Komitet zbierał już podpisy pod tym projektem, ale zamiast wymaganych prawem 100 tys. zebrał ich tylko kilka tysięcy.
Źródło: PAP

























~mikogłowy2011-07-07 13:07
Pod blokiem małolaty jarają codziennie. W której są mafii? Pytanie dla twardogłowych :)
~bini442011-07-07 09:44
a ja zabraniam wam ćpania kofeiny która jest w kawie - a bo mam takie widzimisie...
Ganja Sensimilla zbyt pozytywna, dlatego zakazana. Boskie dzieło, Boskie ziele, tym dla mnie jest trawa. To moja wiara, mój kult, mam dość poniżania. Gdzie sprawiedliwość, gdzie równość, gdzie wolność wyznania ???
~Drzazga 1012011-07-06 20:34
O Matko, ten to przynajmniej łączył teorię z praktyką. Hej !-
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!