Mandaty dla naguśkich artystów? Policja się tłumaczy
Poznańska policja zapewnia, że musiała zareagować w sprawie zgłoszenia o nagich osobach występujących w jednym ze spektakli w trakcie Maltafestival Poznań. W środę trójka francuskich aktorów została ukarana mandatami za nieobyczajny wybryk.
- Rutkowski kontra Olewnik. Pojednania nie będzie
- Fatalna plotka paraliżuje rodziców. Atakują karetki!
- Lekarz oskarżony o usiłowanie nielegalnej aborcji
- Wyłudzali pieniądze oferując nieistniejące wycieczki
- Aktorka oddała rzeczy byłego partnera najbiedniejszym
- Premier ma problem. Jego były współpracownik w środku skandalu
- Tragiczny wypadek w rezerwacie Kadzielnia
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Organizatorzy Maltafestiwal Poznań podkreślają, że nie mają pretensji do policji, jak twierdzą, sprawa została zaaranżowana przez dziennikarzy jednej z gazet. Do zdarzenia doszło po odbywającym się w centrum miasta spektaklu artystów z francuskiej grupy Deuxieme Groupe D'intervention. Sprawę opisały media.
"Nie mamy pretensji do policji, nie chciałabym, żeby wyszło na to, że to polska publiczność zgłosiła to zdarzenie. To dziennikarz jednej z gazet zadzwonił na policję z pytaniem, czy jest pozwolenie na spektakl, w którym ludzie biegają nago. Nie wiem, jaki był cel tego telefonu - być może chodziło o sprowokowanie policji do przerwania spektaklu i wywołanie skandalu" - powiedziała w piątek PAP rzeczniczka festiwalu Anna Reichel.
Jak poinformował PAP Zbigniew Paszkiewicz z biura prasowego wielkopolskiej policji, funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o odbywającym się spektaklu, w którym występują m.in. nagie osoby. "Poinformowaliśmy organizatora o takim zgłoszeniu licząc, że zdecyduje się odwołać spektakl. Gdy przedstawienie mimo wszystko się odbyło, policjanci w kulturalny sposób porozmawiali z artystami, oni przyjęli do wiadomości, że mogą być ukarani, bo tak stanowi polskie prawo" - powiedział. Jak wyjaśnił, artyści zostali ukarani trzema 100-złotowymi mandatami za nieobyczajny wybryk.
"Jako policjanci również potrafimy docenić sztukę, ale gdy w grę wchodzi ewentualny nieobyczajny wybryk w miejscu publicznym, to jesteśmy od tego, by egzekwować prawo od osób je naruszających" - powiedział.
Reichel podkreśliła, że incydent nie będzie miał wpływu na rodzaj zapraszanych artystów i spektakli na kolejne edycje festiwalu.
"W przestrzeni miejskiej nigdy nie pokazujemy rzeczy wulgarnych, obscenicznych i wyuzdanych. Z drugiej strony ogłaszanie, że w spektaklu wystąpią nagie osoby byłoby tanią sensacją. Zapłaciliśmy mandaty, bo to kończy sprawę, w innym wypadku sprawa mogłaby się zakończyć w sądzie" - powiedziała.
Tegoroczna edycja festiwalu potrwa do 9 lipca, a jej tematem przewodnim jest wykluczenie.
Źródło: PAP

























~Akuku2011-07-14 12:11
Prowokacja czy nie prowokacja? Jeżeli tak to świadczy o wyjątkowej głupocie i cyniźmie tego pseudo dziennikarza i jego pracodawcy. To jedno.Jeżeli, nie była to prowokacja to osoba która na to przedstawienie sama się wybrała, to świadomie wybrała tę sztukę co chciała zobaczyć. Więc o co chodzi? A co do policji. Dobrze, że jest opinia o tym,że musieli "biedaczki" ukarać aktorów! Bo to bzdura istniało jeszcze takie wyjście jak "pouczenie" choć może ostatnio w szeregach policjantów mocno zapomniane!!!
~VERTI2011-07-12 17:47
I to na dodatek zgłosił dziennikarz FAKTU.
~POwalony2011-07-10 09:09
Dziennikarz GW
~jot2011-07-09 18:29
Czas najwyższy zmienic prawo.
~Kaszebe2011-07-09 15:06
Jakiż to "nieobyczjny wybryk w miejscu publicznym"? To nie byli ekshibicjoniści tylko aktorzy,którzy grali swoje role.Jeżeli kogoś bulweruje nagość nie musi oglądać takich spektakli.Nie dajmy się zwariować!
~re friko koko2011-07-09 12:37
to był teatr dla dorosłych ciemniaku to nie przedszkole gdzie klechom wszystko wolno
~oszustwo nie karalne??2011-07-09 12:36
dlaczego nikt nie doniesie do prokuratury o oszustwie klechów oni obiecuja ray po śmierci to jest jawne oszustwo
~Friko2011-07-09 12:25
Obnażanie się dorosłych przy nieletnich jest przestępstwem seksualnym- czynem lubieżnym i za to grozi polakom dość wysoka kara. Dlaczego ci zostali ukarani tylko mandatami za czyny lubieżne wobec dzieci?.
~Nik2011-07-09 09:43
Paranoja! Co jest w końcu skandalem? Występowanie nago w teatrze "w środku miasta" czy powiadomienie policji o naruszeniu prawa? Niech się Pani Rzecznik festiwalu dobrze zastanowi !
~SPALIĆ GO NA STOSIE2011-07-09 08:28
DZIENNIKARZYNA BYŁA KATOLICKA
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!