Wódczany paradoks. Pijemy więcej, ale kupujemy mniej
Od czerwca 2010 r. do maja 2011 r. w Polsce sprzedano alkohol za 26 mld zł. To o 700 mln zł mniej niż rok wcześniej.
- Polski produkt wśród rekordzistów świata. Zgadnij, jaki!
- Resort finansów uspokaja. Polska wódka jest bezpieczna
- PJN przeciw pomysłowi sprzedaży alkoholu na stadionach
- Kolejny alkoholowy skandal w PZPN
- Wygrali z wódką. Teraz będą walczyć z wodą
- Koniec wojny cenowej na polskim rynku wódki?
- Tanie markety będą na każdym rogu
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W tym samym jednak czasie ilościowa sprzedaż alkoholi wzrosła, i to aż o 32 mln litrów. Mniej wydajemy na alkohol, bo kupujemy tańsze trunki – wynika z ostatniego badania AC Nielsen, opublikowanego przez portal Money.pl.
Z badania wynika, że Polacy to alkoholowi konserwatyści. Najwięcej, ponad 50 proc. kwoty przeznaczonej na alkohol, wydajemy na piwo, a ponad 37 proc. na wódkę. Daleko na liście preferencji znajdują się wino, whisky i rum.
Dominacja piwa jest jeszcze wyraźniejsza, gdy spojrzy się na konsumpcję ilościową, bo aż 88 proc. całej sprzedaży to zasługa piwoszy. Branża piwowarska jednak narzeka. Choć pijemy dużo, to jesteśmy coraz mniej wybredni. Królują piwa w cenie poniżej 1,99 zł. Jest tak, bo coraz więcej złocistego napoju sprzedaje się w dyskontach i hipermarketach. A tam szuka się okazji cenowych.
Podobnie zachowuje się rynek wódki. Poszukiwanie tańszych trunków wzmogło się szczególnie po zwiększeniu podatku akcyzowego i jednoczesnych podwyżkach cen. Część klientów po prostu zrezygnowała z zakupów mocnych alkoholi, a inni przenieśli swoje zainteresowanie o półkę niżej.
W tym roku producenci wódek spodziewają się 5 – 6-procentowego spadku sprzedaży. Browarnicy za to są w lepszych nastrojach. Większość z nich liczy na utrzymanie zeszłorocznego poziomu lub nawet na wzrosty.




























~trzeźwy moher2011-07-13 14:45
Lepiej, żeby wyników tych badań nie poznał Ojciec Kwestor ;) Jak się dowie, jaka kasa przelewa mu się koło nosa, to wrażliwe serducho może nie wytrzymać :)
~luki2011-07-13 14:43
kaszanka-aszanka możesz śmiało iść do szkoły i nadrobić co nieco.
~janek bimbrowniczek2011-07-13 14:43
Ten alkoholowy paradoks, że "PIJEMY WIĘCEJ KUPUJĄC MNIEJ" łatwo można wyjaśnić w piękne księżycowe noce, po wioskach, przysiółkach i innych ustronnych zakątkach. Po "ekologicznym" zapachu drożdży :)))
~kaszanka---aszanka2011-07-13 13:46
A ja piję i palę i stać mnie na być może na jeszcze fajniejsze żeczy.
~econ_2011-07-13 13:14
to nie paradoks, to krzywa Laffera rządowe głupki spece od PO-dnoszenia PO-datków.
~Gusiek4602011-07-13 12:54
Te nędzne 26 mld, które rzekomo przepiliśmy, to "mały pikuś " w stosunku do tego, co władza ukradła.
~kaszanka-polska2011-07-13 11:47
teraz wiadomo dlaczego Polakom żyje się tak nędznie -26 mld PLN przepijają zamiast wydać te pieniądze w bardziej pożytecznym celu ... sam ani piję, ani nie palę, dlatego stać mnie na różne fajne rzeczy ...
~NIEPIJĄCY2011-07-13 10:15
kraj alkoholików 26 MILIARDÓW NA PRZELEW gdzie matka BOSKA jest królową i stoi najwyższy pomnik Jezusa W EUROPIE to jest dopiero HIPOKRYZJA !!!
~KML2011-07-13 08:34
Pijmy piwko bo jest tańsze niż paliwko :)
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!