Balon pozwalał mieszkańcom miasta i turystom powiać panoramę Krakowa. Ktoś jednak ostrzelał go z kuszy. Dwie strzały utkwiły w linach pojazdu, a w powłoce jest jeszcze kilka przestrzelin. Pracownicy, obsługujący statek powietrzny, próbują uratować czaszę balonu, dopompowując hel - podaje RMF FM. 

Loty balonu wstrzymano. Stan czaszy zbada specjalna komisja. Jeśli specjaliści uznają, że uszkodzenia czaszy zagrażają bezpieczeństwu pasażerów, to o balonowej atrakcji turystycznej Kraków będzie mógł zapomnieć.

Na miejscu są już policjanci, którzy próbują wytropić przestępcę.