Zatrzymali matkę dziewczynki wyłowionej w Sopocie
Sopocka prokuratura zatrzymała matkę 3-letniej Weroniki, której ciało wyłowiono we wtorek przy molo. Na razie kobiecie nie przedstawiono zarzutów.
- Polski miliarder stracił wszystko. Ściga go komornik
- Dziewczynka utonęła przy molo. Policja nie wyklucza przestępstwa
- Koniec procesu byłego prezydenta Szczecina
- Sprzedawał nasiona konopi przez internet. Stanął przed sądem
- Nie płacisz abonamentu? Nie weźmiesz kredytu
- Krwawa sprzeczka nauczyciela z dyrektorką. W ruch poszedł nóż...
- To matka zrzuciła dziecko do morza
- Matka przyznaje, że utopiła córeczkę. Dlaczego to zrobiła?
- Matka, która utopiła dziecko była niepoczytalna
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Szefowa Prokuratury Rejonowej w Sopocie, Barbara Skibicka poinformowała w środę PAP, że "śledczy zgromadzili materiał dowodowy pozwalający na zatrzymanie kobiety". "Pracowaliśmy nad sprawą prawie całą noc; teraz musimy zweryfikować nasze ustalenia" - dodała.
Wyjaśniła, że "matka będzie zbadana przez biegłych i niewykluczone, że zostanie skierowana na badania psychiatryczne". Na razie nie przedstawiono jej zarzutów.
W środę policja i prokuratura będą kontynuować analizę nagrań z monitoringu z okolic molo i mariny w Sopocie. Po południu ma być przeprowadzona sekcja zwłok dziecka. Policja szuka także świadków zdarzenia.
O pływającym w wodzie ciele dziecka poinformował policję we wtorek rano spacerowicz. Ciało dziewczynki wyłowili strażacy. Lekarz stwierdził zgon. Nieopodal tego miejsca policja znalazła wyziębioną matkę dziecka; kobieta była w szoku.
Źródło: PAP


























~Halina2011-11-16 14:13
W PRL takich tragedii nie było. Do czego to ludzi doprowadzili a tak obiecywali jak to bedzie dobrze. W PRL o dzieci dbano, każdy miał prace. A teraz.
~ewka2011-11-16 11:14
do kler...nie pisz o znieczulicy społecznej ani o złym społeczeństwie... mieszkam obok notorycznych pijaków,od przejscia na emeryturę dawni "ludzie na stanowiskach" piją na umór- chciałam im pomóc , zaprowadzić do klubu AA, na nic nie ma zgody , policja i MOPS umywa ręce : nie mają małych dzieci, mają wysokie emerytury, nie są ubezwłasnowolnieni, są dorośli, nie chcą pomocy sąsiadów (chyba pieniędzy na alkohol..) - tak oto na moich i sąsiadów oczach wykańcza się bez awantur i bijatyk dwoje kiedyś mądrych ludzi... i co mamy robić??? nie zawsze da się pomóc ludziom, myślę, że tą matkę tłumaczy tylko choroba psychiczna nie zawsze widoczna nawet dla rodziny...więc nie wiń nikogo...
~kler robi ser do ZSRR2011-11-16 10:40
niewyobrażalna tragedia 3 lata mieli czas na sprawdzenie matki psychicznej to otoczenie matki jest winne smierci niewinnego dziecka nie zapobiegli tragedi znieczulica społeczna bo mamy społeczenstwo katolickie
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!